Strona 17 z 17

Re: polecane książki

: niedziela 08 gru 2019, 00:20
autor: janusz
Wszystkie „oświecone” mity o średniowieczu więcej mówią o naszej współczesności, niż o nim samym. I jak wszystkie zabobony dają się łatwo wyjaśnić historycznie i racjonalnie.
📚 "Średniowiecze. Obalanie mitów" - Jacek Kowalski
https://www.facebook.com/FrondaWydawnictwo/videos/810902382680610/

Re: polecane książki

: niedziela 08 gru 2019, 22:14
autor: janusz
Obrazek

Nowe tytuły w Okulturze już w połowie grudnia. Z tej okazji szykujemy przestrzeń w magazynie i do tego czasu oferujemy Wam kilkadziesiąt starych (i nie tak znowu starych) książek w mocno obniżonych cenach!

https://sklep.okultura.pl/?fbclid=IwAR2 ... 2Wv7d0lP1o

Re: polecane książki

: niedziela 12 sty 2020, 07:58
autor: songo70
ciekawyy Szkocki autor, o którym raz chyba wspomniał na forum @GA:
http://www.alanwattsentientsentinel.eu/ ... olish.html

Re: polecane książki

: poniedziałek 24 lut 2020, 23:44
autor: Devana
Poznaj ich prawdziwe nazwiska
Dziś o książce Aldony Zaorskiej pt. „Poznaj ich prawdziwe nazwiska”. Chodzi o prawdziwe nazwiska tzw. polskich elit sprowadzonych tu przez sowietów w 1944 r. które zastąpiły te prawdziwe elity wymordowane przez Niemcy i ZSRR w Katyniu, Miednoje, Palmirach i wielu innych miejscach.

Aldona Zaorska jest z zawodu prawnikiem. Jest też dziennikarką piszącą artykuły w tygodniku „Warszawska Gazeta” oraz redaktorem naczelnym miesięcznika „Zakazana Historia”.
Pierwszy rozdział pt. „Nierozliczona zbrodnia” dotyczy zbrodni w Katyniu w 1940 roku. To, że odpowiada za nią jako państwo ZSRR, a obecnie jako jego spadkobierca Rosja wiadomo od dawna. Wiadomo również, że Beria napisał notatkę do Stalina, w której rekomendował zamordowanie polskich jeńców wojennych z obozów w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie jako zaciekłych wrogów komunizmu nie rokujących żadnych nadziei na poprawę. Stalin zaś wydał w tej sprawie decyzję o przeprowadzeniu mordu (właściwie decyzję podjęło politbiuro). Wiadomo także, że wykonawcami zbrodni byli Żydzi wybrani w tym celu przez Stalina i Berię- szefa NKWD. Autorka podaje ich nazwiska. Mamy tu informację o wywiadzie jakiego udzielił w 1971 roku izraelskiemu dziennikowi „Maariv” Abraham Vidro (Wydra), który rozmawiał o tej zbrodni z trzema oficerami NKWD żydowskiego pochodzenia w ośrodku wypoczynkowym w ZSRR. Byli to: por. Aleksander Susłow, mjr Joshua Sorokin i por. Samyun Tichonow.
Dodatkowym potwierdzeniem tego faktu są słowa lidera partii Rosyjska Jedność Narodowa, Aleksandra Barkaszowa, z 1994 r., przekazane przez „Życie Warszawy”. Powiedział on dziennikowi: „Wiem jaką tragedią jest dla was sprawa katyńska, ale oświadczam – polskich oficerów nie rozstrzelali Rosjanie. Sprawdziliśmy przynależność rasową NKWDzistów – wykonawców wyroku. Wszyscy byli Żydami i wypełniali rozkazy sobie podobnych, stojących wyżej w hierarchii. Rosjanie są z natury przyjaźnie nastawieni do Polski i Polaków.” A zatem Katyń to zbrodnia chazarska (bo ci co jej dokonali nie byli prawdziwymi Żydami – kim są fałszywi Żydzi, czyli Chazarzy pisałem już przy okazji opisu książki „Niewidzialna Chazaria”), a nie rosyjska. I to jest jak sądzę powód dla którego Rosja nie chce się przyznać do tej zbrodni. Jak można bowiem się przyznać do czegoś czego się nie popełniło? A powiedzenie przez Rosję prawdy spowodowałoby wrzask syjonistów trudny do wyobrażenia (ajwaj jaki straszny antysemityzm!!). Ciężko także moim zdaniem Rosji jako państwu przypisać tę zbrodnię. W przeciwieństwie do Niemiec bolszewicy w Rosji nie doszli do władzy demokratycznie, ale w wyniku przemocy i zamachu stanu. Podobnie jak z naszymi postąpili z własnymi elitami. Przykładem jest choćby rodzina carska Romanowów, którą bolszewia wymordowała. A opornych chłopów, którzy nie chcieli się poddać władzy bolszewii wymordowali w liczbie co najmniej 20 milionów. Skutki tego w Rosji są mocno odczuwalne do dziś. Jak podał Janusz Korwin Mikke jeden z sondaży zrobionych w Rosji wskazuje, że po ok. 30 latach od upadku ZSRR wciąż aż 60% Rosjan uważa Stalina za bohatera i uważa, że za czasów ZSRR byli potężnym krajem. Brak prawdziwych elit w połączeniu z ogromnym terrorem i propagandą wciąż jest tam mocno odczuwalny. A że nawet w Rosji jest jakaś tam demokracja to Putin nie może od tak zerwać ze spuścizną komunizmu i wywrócić do góry nogami świata 60% narodu, bo albo byłaby rewolucja albo najbliższe wybory wygrałby np. Władimir Żyrinowski, czyli nie kto inny, ale czerwony komuch.
Wracając jednak do tematu – w pierwszym rozdziale mamy opis tego jak wykonano zbrodnię i dokumentów jakie są w tej sprawie znane. Nic nowego, ale jeśli ktoś sprawy dobrze nie zna, to warto przeczytać, bo jest tu wszystko co najważniejsze.

Więcej tu:
https://wolnislowianie.wordpress.com/20 ... -nazwiska/

Re: polecane książki

: czwartek 12 mar 2020, 23:57
autor: janusz
2 Magazyn z książkami | Marcowe premiery okiem wydawców
10 mar 2020

https://www.youtube.com/watch?v=H4C3XAG3Wvw&fbclid=IwAR2rVw01A7cmlCByvVDCcI50IvW68RCmUcNlfcKqn8YtESkqSnz-_zcXq7A


Virtualo.pl

W drugim odcinku podcastu „Magazyn z książkami” prowadzący Maciej Januchowski i Jerzy Bandel opowiedzą Wam o kolejnej edycji Poznańskich Targów Książki! Wybrali się tam specjalnie dla Was, żeby porozmawiać z autorami i dowiedzieć się od wydawców, jakie dobre premiery przygotowali na marzec. Jakie są ich refleksje po tej imprezie? Posłuchajcie sami! Z kolei w drugiej części odcinka prowadzący zrecenzują dwie powieści – coś dla siebie znajdą miłośnicy dobrego starego science fiction i powieści obyczajowych ze zbrodnią w tle… Zachęcamy do wysłuchania odcinka!

Re: polecane książki

: czwartek 19 mar 2020, 00:01
autor: janusz
Obrazek

Re: polecane książki

: poniedziałek 23 mar 2020, 19:58
autor: cedric

Re: polecane książki

: sobota 28 mar 2020, 23:26
autor: janusz
Obrazek

Barwny życiorys legendarnego miasta.

Foto-plastikon historyczny, ciekawostki i nieznane szczegóły wielkich wydarzeń. Obrazy zapadające w pamięć. Galeria pomnikowych postaci, które ożywają pod drapieżnym piórem tandemu Koper-Stańczyk.

Czy Polska może istnieć bez Wilna? Ostatnie siedemdziesiąt lat udowadnia, że jest to możliwe, ale polska dusza mocno straciła na tej separacji.

Jak magię miasta, porównywanego do Paryża i Jerozolimy, jedną ze stolic polskiej przedwojennej kultury i elegancji przełożyć na język zrozumiały dla współczesnego pokolenia?

Wehikuł czasu prowadzony wprawną ręką znanych popularyzatorów historii; Sławomira Kopra i Tomasza Stańczyka zaprasza na pokład.

1. Młodość Piłsudskiego w Wilnie
2. "Bunt" na rozkaz generała Żeligowskiego i Litwa Środkowa. Lata 1920-1922
3. Wileńskie nekropolie i wileńska mafia przestępcza (największa w II RP)
4. Stanisław Cat Mackiewicz i ogólnopolski sukces prowincjonalnego "Słowa"
5. Teatr Reduta w Wilnie i Juliusz Osterwa
6. Wileńscy literaci i grupa poetycka „Żagary”
7. Siostra Faustyna, święta i inne wileńskie mistyczki
8. Ponary - "ludzka rzeźnia", masowe rozstrzeliwania Żydów i Polaków
9. Operacja Ostra Brama 1944 r. , więzienie na Łukiszkach i represje wobec AK-owców
10. Exodus Polaków z Wilna

Sarmacka gawęda historyczna o kresowej stolicy i reporterskie śledztwo w jednym.

Imponujący zestaw zdjęć i ilustracji. Plotki i skandale.

Polskie Wilno powraca triumfalnie na kartach książki Sławomira Kopra i Tomasza Stańczyka

https://xlm.pl/ksiazka/ostatnie-lata-po ... wilno_ruch

Re: polecane książki

: poniedziałek 30 mar 2020, 13:42
autor: janusz
LEKTURY NA KONIEC ŚWIATA Vadim Zeland- Transerfing rzeczywistości.

https://www.youtube.com/watch?v=aUoHuVWm7vY&app=desktop

Premiera rozpoczęła się 16 godzin temu
Wiedza dla Wszystkich.
Projekt edukacyjno-społeczny.

Re: polecane książki

: środa 08 kwie 2020, 08:31
autor: Sławne Czasy
Witam wszystkich forumowiczów.

Pozwolę sobie w tym miejscu podzielić się książką - dostępną w formie bloga. Mam nadzieje, że mój post nie zostanie potraktowany jako autopromocja - wszak strona jest darmowa i publikują ją w tym miejscu nie dla sławy i glorii, a ponieważ uważam jej treść, za zbieżną z zainteresowaniami forumowiczów. Mam więc nadzieje, że chociaż pojedyncze osoby, uznają ją za wartościową lekturę.

https://slawneczasy.pl/


Wyrazy szacunku dla całej społeczności,
Robert

Re: polecane książki

: środa 08 kwie 2020, 08:45
autor: songo70
Witaj na forum. :)

Re: polecane książki

: środa 08 kwie 2020, 21:53
autor: chanell
Witaj :) Przeczytałam rozdział pierwszy i już mi się podoba :) Będę miała co czytać w wolne dni świąteczne ;)

Re: polecane książki

: środa 08 kwie 2020, 23:38
autor: janusz
Apokalipsa jako świetlany plan Boga - Igor Witkowski
Nieznany Świat

https://www.youtube.com/watch?v=o8EPv_-k7wg

Data premiery: 6 kwi 2020

Re: polecane książki

: piątek 24 kwie 2020, 23:59
autor: janusz
Śmiertelny dar żywego inwentarza: Lektura książki „Strzelby, zarazki, maszyny”
Chińskie Radio Międzynarodowe

Dzisiaj obchodzimy Światowy Dzień Książki. Z tej okazji polecam książkę pod tytułem „Strzelby, zarazki, maszyny: losy ludzkich społeczeństw”, autorstwa Jareda Diamonda. Została ona wydana w 1997 roku a rok później zdobyła Nagrodę Pulitzera. W książce tej znaleźć można rozdział poświęcony pochodzeniu zarazków oraz szkodom jakie one wywołują.
Czytając, możemy się dowiedzieć, że walka ludzi z zarazkami i wirusami istnieje od zawsze, a w dzisiejszym zglobalizowanym świecie rozprzestrzenianie się jest szybsze i powszechniejsze. Autor to amerykański biolog ewolucyjny, fizjolog, biogeograf i wykładowca.

https://www.facebook.com/redakcjapolska/videos/2640314036223681/

https://www.facebook.com/redakcjapolska ... 1&__md__=1

Re: polecane książki

: sobota 25 kwie 2020, 17:39
autor: janusz
Obrazek
Tekst stanowi fragment książki Stephena R. Bowna pt. Wyspa niebieskich lisów. Legendarna wyprawa Beringa (Wydawnictwo Poznańskie 2020).

W 1741 roku uczestnicy Wielkiej Ekspedycji Północnej – jednej z najdroższych i najbardziej ambitnych wypraw naukowych w dziejach ludzkości, rozbili się na nieznanym dotąd, skutym lodem lądzie na wschód od Kamczatki: w miejscu, które w przyszłości zyska miano Wyspy Beringa. Na większość z nich czekała śmierć na skutek mrozu i szkorbutu. Ci, którzy przetrwali, zachowali jednak w pamięci innego, nieustępliwego przeciwnika. Na wyspie rozgorzała najprawdziwsza wojna gatunków.

Podczas drugiej nocy na lądzie zetknięto się po raz pierwszy z pewnym stworzeniem, które nie tylko potwierdzało teorię [uczestniczącego w wyprawie niemieckiego naturalisty, Georga] Stellera, iż miejscowe zwierzęta nie miały wcześniej kontaktu z ludźmi, lecz także miało naznaczyć ich zimę.

Początek wojny

Był to lis niebieski, Vulpes beringensis, odmiana lisa polarnego. Zdawało się, że takich lisów jest tu nieskończenie wiele i nie były płochliwe. [Artysta Friedrich] Plenisner i [służący, Kozak Tomasz] Liepiechin z miejsca zastrzelili osiem, a Steller zanotował: „ich liczba i tłustość, podobnie jak fakt, że się nie boją, niezmiernie mnie zdumiały”.

Gdy we trzech usiedli przy niewielkim ognisku z kubkami herbaty w dłoniach, zjadłszy zupę z [kurowatego ptaka] pardwy, lis niebieski bezczelnie podszedł i capnął dwie pardwy „na naszych oczach”.

Obrazek
Odkrycia wyprawy Beringa na angielskiej mapie z epoki. Na czerwono zaznaczono wyspę, na której rozbili się uczestnicy ekspedycji i która później otrzymała imię po zmarłym na niej dowódcy.

W ciągu kilku dni, od kiedy marynarze, powłócząc nogami, zdążali w stronę wydm, by przygotować obóz, wszyscy zaznajomili się blisko z tutejszymi lisami niebieskimi.

Kiedy uczestnicy ekspedycji zabrali się do budowy schronienia przed nadchodzącą zimą, powiększając szereg jam, Steller i [porucznik Sven] Waxell znaleźli w pobliżu wydm i rzeczki stado lisów; te zaczęły szarpać marynarzy za spodnie. Musieli odgonić je kopniakami i okrzykami.

Starcie gatunków

Obrazek

Nie zdając sobie z tego sprawy, członkowie wyprawy wybrali na swój obóz problematyczne miejsce: wydmy były tymczasowymi bądź sezonowymi norami lisów.

Nie niepokojone przez całe wieki zwierzęta walczyły o swoje terytorium. Ostra walka gatunków przez kilka pierwszych tygodni była bardzo brutalna i bezlitosna, a ciągnęła się miesiącami.
Steller donosił później, że lisy mają także inne miejsca zamieszkania, a latem „szczególnie lubią urządzać sobie legowiska w górach i na ich skraju”. Jednak przez większą część listopada i grudnia ciągnęło je zwłaszcza do obozu ludzi wśród wydm piaskowych.

Zabili sześćdziesiąt lisów w trzy godziny

Marynarze wykopali i powiększyli jamy, a następnie zbili prymitywny szkielet z wyrzuconego na brzeg drzewa, do którego przytwierdzili lisie skóry i resztki podartych żagli. Ale praca szła powoli, ponieważ nawet ci, którzy byli w stanie się zbudzić, ledwie mogli ustać, nie wspominając o ciężkiej robocie.

Śmierć stanowiła element rutyny, a w prowizorycznych schronieniach nie było miejsca na ciała.

Wokół obozu roiło się od lisów, które z pokrytych śniegiem wzgórz wabił zapach jedzenia. Zwierzęta, coraz agresywniejsze, kradły ubrania i koce, a także wlekły za sobą narzędzia i przybory.

Pewnego razu Steller i Plenisner przy pomocy noży i siekiery zabili w ciągu trzech godzin sześćdziesiąt lisów, po czym wykorzystali ich truchła do podparcia ścian chatynek.

„Kradły wszystko, co zdołały porwać”

Lisy „wpychały się do naszych kwater i kradły wszystko, co zdołały porwać, w tym przedmioty, które były dla nich bezużyteczne, jak noże, kije, torby, buty, skarpety, czapki. […] Często zdarzało się, że gdy skórowaliśmy zwierzęta, musieliśmy zadźgać nożami dwa czy trzy kolejne, ponieważ chciały wydrzeć nam mięso z rąk”.

Lisy przychodziły także nocami, by zedrzeć ubrania z bezbronnych chorych i ciągnąć za ich buty; robiły to, dopóki się ich nie odegnało.

Obrazek
Lis arktyczny z podgatunku niemal identycznego z tym, który napotkali uczestnicy wyprawy Beringa.

„Nikt nie mógł się załatwić bez kija w ręku”


Gdy jednej nocy pewien marynarz na klęczkach chciał oddać mocz pod chatką, lis chapnął go za nieosłoniętą część i pomimo okrzyków nie chciał szybko puścić.

Nikt nie mógł się załatwić bez kija w ręku, a one natychmiast pożerały ekskrementy równie skwapliwie, co świnie.

Lisy zakradały się do obozu o każdej porze i oddawały kał bądź mocz na odzież lub prowiant, paskudząc je, tego samego próbowały także ze śpiącymi marynarzami.

W swej wstrząsającej relacji Waxell opisywał, jak to lisy „zjadały ręce i nogi ciał, zanim mieliśmy czas je pochować”.

„Ciągnęliśmy więźniów za ogony na egzekucję”

Aby ochronić siebie, marynarze zostali popchnięci do bezmyślnej rzezi. Wyrzynali zarówno młode, jak i dorosłe osobniki i torturowali je, gdy było to możliwe.

„Każdego ranka” – pisał Steller — „ciągnęliśmy za ogony naszych więźniów, których pojmaliśmy żywcem, na egzekucję przed koszarami, gdzie części ścinano głowy, a innym łamano nogi lub choć jedną, a potem odrąbywano ogony. Jednym wyłupialiśmy oczy, inne wieszaliśmy żywcem za łapy, żeby się wzajem zagryzły. Niektóre były przypalane, inne chłostane na śmierć kańczugami”.

Obrazek
Wyspa Beringa. Zdjęcie wykonane latem (fot. SuricataJ, lic. CC-BY-SA 4,0I)

Niemniej lisy miesiącami nie odpuszczały: powracały nawet po torturach, kuśtykając na trzech nogach za swymi towarzyszami, warcząc i ujadając tak samo głośno jak pozostałe.

Marynarze zdejmowali czasem skórę z martwego zwierzęcia i rzucali truchło do pobliskiego dołu, na co zbiegały się inne, by pożreć poległego w boju kompana, a potem samemu zginąć pod uderzeniami pałek.

„Cuchnące, wstrętne i znienawidzone”

Choć Steller był zwykle drobiazgowy i dokładny w swych spostrzeżeniach świata natury, gdy pojawia się kwestia dokuczliwych lisów niebieskich, do jego pisania zakrada się lekki ślad braku szacunku.

„Śmierdzą dużo bardziej od lisów rudych” — stwierdzał. – „W czasie rui spółkują dniem i nocą i jak psy gryzą się nawzajem okrutnie z zazdrości. Sama kopulacja odbywa się przy ciągłym akompaniamencie kociej muzyki”.

Nie ośmielili się jednak ich wytępić, o ile w ogóle było to możliwe w ich opłakanym stanie, na wypadek gdyby trzeba było się nimi później posilać; wydry i foki mogły bowiem zniknąć. Wszyscy bali się „konieczności jedzenia cuchnących, wstrętnych i znienawidzonych lisów”.

Autor
Stephen R. Bown
Uznany autor książek poświęconych wielkim podróżnikom i odkrywcom. W Polsce ukazały się dwie jego publikacje: Amundsen. Ostatni wiking (Wydawnictwo Poznańskie 2018) i Wyspa niebieskich lisów. Legendarna wyprawa Beringa (Wydawnictwo Poznańskie 2020).

Re: polecane książki

: środa 29 kwie 2020, 23:25
autor: janusz
Obrazek

Bardzo intrygująca s prawa. I książka przetłumaczona na polski...
Karyl Robin-Evans:Gwiezdni Rozbitkowie
Kiedy w latach 30. XX wieku grupa chińskich archeologów przeprowadzała swe badania w wysokich górach Bayan Kara-Ula na pograniczu chińsko-tybetańskim, natknęła się w tamtejszych jaskiniach na serię grobów, zawierających bardzo dziwne szkielety, o niezwykle szczupłych i małych ciałach oraz nieproporcjonalnie wielkich głowach. Jedna z wczesnych teorii głosiła, że znaleziono oto szczątki nieznanego gatunku małpy. Naturalnie bardzo szybko odrzucono tę hipotezę, bowiem czy słyszał kto o tym, by małpy posiadały rytuały grzebalne i do tego chowały swych zmarłych w grobach?

ObrazekObrazek

Zespół archeologów pod kierownictwem profesora Chi Pu Tei’a odnalazł także wkrótce w jednym z grobów duży, kamienny dysk, na wpół zagrzebany w pyle jaskini. Dysk przypominał zupełnie „płytę gramofonową z epoki kamienia”. W środku znajdował się otwór, a ku krawędzi biegł maleńki spiralny rowek. Ów rowek okazał się w rzeczywistości ciągłą linią maleńkich znaków, zapisanych jeden przy drugim. Obiekt ten istotnie wydawał się być jakimś zapisem – i to w więcej, niż jednym znaczeniu. Wówczas, w roku 1938, nikt nie był w stanie odcyfrować intrygującego tekstu.
Przez 20 lat wielu ekspertów głowiło się nad odczytaniem dziwnych znaków, lecz żadnemu z nich się nie powiodło. Sztuka ta udała się dopiero innemu profesorowi, doktorowi Tsum Um Nui’owi. Złamał on kod i właśnie wówczas zdano sobie sprawę z niesamowitych implikacji tego odkrycia. Dla większości świata odkrycie to jednak pozostawało całkowicie nieznane. Wnioski wysunięte przez profesora po odczytaniu inskrypcji były tak niewiarygodne, że większość naukowców odwróciła się od niego, a Pekińska Akademia Prehistorii zakazała mu publikacji swych konkluzji. Ostatecznie jednak w roku 1965 pozwolono mu opublikować wyniki badań. Oprócz wspomnianego już dysku odkryto nieco później w jaskiniach jeszcze 716 takich „talerzy”, a każdy posiadał spiralny rowek z zapisem. Historia zapisana na dyskach opowiadała o próbniku kosmicznym, wystrzelonym przez mieszkańców innej planety, którego misja zakończyła się katastrofą w górach Bayan Kara Ula. Pokojowo nastawieni „obcy” zostali wzięci za intruzów lub demony i wielu z nich zostało zabitych przez członków plemienia Ham, które mieszkało w sąsiednich jaskiniach.
Jeszcze wówczas, w pierwszej połowie XX wieku, obszar ten zamieszkany był istotnie przez dwa prymitywne plemiona, Ham i Dropa, z których drugie miało bardzo dziwny wygląd. Delikatnej budowy i przygarbieni członkowie tego ludu mieli przeciętnie tylko 150 centymetrów wzrostu, a ich cechy antropologiczne nie miały nic wspólnego ani z Chińczykami, ani z Tybetańczykami. Jeden z ekspertów wyraził się, że „ich pochodzenie rasowe stanowi zagadkę”.
W roku 1947 na scenę wkracza jedna z głównych postaci w całej tej opowieści, autor niniejszej publikacji, Dr Karyl Robin-Evans. Jest on angielskim naukowcem i badaczem. Wkrótce po II wojnie światowej profesor polskiego pochodzenia, niejaki Siergiej Lolladoff, będący w posiadaniu jednego z dysków, pokazuje go Robin-Evansowi. Lolladoff twierdzi, że nabył dysk w Mussorie w północnych Indiach i że pochodzi on od tajemniczego ludu, zwanego „Dzopa”, który używał „talerza” w swych ceremoniach religijnych.
Reszty historii dowiedzą się Państwo po przeczytaniu tej książki – opowieści Dra Robin-Evansa o jego pobycie wśród jednego z najbardziej tajemniczych ludów świata.

Polskie wydanie 2007 My Book

Re: polecane książki

: czwartek 30 kwie 2020, 17:33
autor: cedric

Re: polecane książki

: czwartek 30 kwie 2020, 20:07
autor: janusz
"Plaga Korupcji" dr Judy Mikovits - książka zarzuca korupcję w badaniach wirusowych - A. Zell

https://www.youtube.com/watch?v=G-cSllIfB0c

Opublikowany 30 kwi 2020
Biochemik, dr Judy Mikovits opowiada o przyczynach wydania książki "Plaga Korupcji"

Wywiad z Judy Mikovits:
https://www.youtube.com/watch?v=kgnBl...

Książka: Plaga korupcji
Przywracanie wiary w obietnicę nauki
https://www.simonandschuster.com/book...

Re: polecane książki

: wtorek 05 maja 2020, 12:37
autor: einie
Jedna z "genialniejszych" ksiazek, jakie ostatnio mialem okazje miec w rece
niestety tylko i wylacznie, PO NIEMIECKU nie znalazlem tlumaczen tej ksiazki
zapewne jednak da sie przez Kopiuj Wklej potlumaczyc w google
Pierwsza i poki co jedyna ksiazka po niemiecku, ktora przeczytalem od deski do deski w jeden dzien... to jako moja rekomendacja :)

TU PDF
http://www.echevers.eu/content/Insiderwissen.pdf

Prof. Dr. Peter Yoda, pseudonim, internauci zidentyfikowali go jako najprawdopodobniej: Lothar Hirneise

Przetlumaczony automatycznie opis:
Prof. Dr Przez wiele lat Peter Yoda był członkiem słynnego klubu frankfurckiego, stowarzyszenia doskonałych naukowców, którzy mają oddziały na całym świecie. Po wyjściu z klubu informator, po raz pierwszy w historii klubu, opowiada, jak codziennie okłamywani są pacjenci i lekarze. Z szokującymi spostrzeżeniami wyjaśnia, jakie stoją za tym niesamowite systemy i jak rządy i firmy farmaceutyczne idą ponad trupami. Autor pokazuje nieskrępowanie, jak błędna i niebezpieczna jest dzisiejsza medycyna, bez tego, że opinia publiczna tak naprawdę jest tego świadoma. Dowiedz się, w jaki perfidny sposób tłumione są skuteczne terapie, a zamiast tego w codziennym życiu wszczepia się absolutnie bezużyteczne i patogenne. Ta książka nie jest przeznaczona dla osób o słabym sercu, ponieważ prof. Yoda opowiada szczegóły badań z lat 40., niestety najbardziej niehumanitarnych. Uczy cię także o „Perpetuums Mobile”, które zostały uruchomione przez rządy i firmy na całym świecie i których jedynym zadaniem jest szerzenie strachu wśród ludności, abyś mógł robić to, co chcą inni.

Re: polecane książki

: środa 20 maja 2020, 13:57
autor: janusz
Marzena Tomaszczak, autorka "Samoistności" - o współczesnym świecie. Rozmowa z Agnieszką Zell
20 maj 2020

https://www.youtube.com/watch?v=kA1F2M6gV1g

niezaleznatelewizja

Marzena Tomaszczak, autorka książki "Samoistność", odpowiada na pytania o dzisiejszym świecie. Epidemia, robotyzacja, izolacja społeczna, a zagrożenia coronawirusem.
Autorka jest też już w trakcie drukowania książki o coronaworusie: "Koronawirus. To już się dzieje".
www.tokoronawirus.pl

Re: polecane książki

: czwartek 21 maja 2020, 18:15
autor: janusz
O NOWEJ KSIĄŻCE I ZAGLĄDANIU W PRZYSZŁOŚĆ - rozmowa z Renatą Engel
niezaleznatelewizja

https://www.youtube.com/watch?v=4lOF3YFfSS0

Nadawane na żywo 23 godziny temu

Re: polecane książki

: poniedziałek 25 maja 2020, 23:08
autor: janusz
Zaskakujący bestseller o tajemniczych zabójstwach Indian i powstaniu FBI oraz film Scorsese- A. Zell
niezaleznatelewizja

https://www.youtube.com/watch?v=PRq0QLKLyvI

Opublikowany 25 maj 2020
Zaskakujacy bestseller o "tajemnicze morderstwa Indian i początki FBI w reportażu "Czas krwawego księżyca" to książka, na której podstawie powstać ma film Scorsese. Prezentacja książki od ok. 4:25 min.

Obchody nowego roku księżycowego przez Chińczyków:
https://www.youtube.com/watch?v=KRwGC...

Business Insider: "Ludzie w Chinach odbywają 3 miliardy podróży z okazji księżycowego Nowego Roku, a to nie pomoże w wybuchu koronaawirusa w Wuhan":
https://www.businessinsider.com/chine...

https://kultura.dziennik.pl/ksiazki/a...

o książce:
https://www.coprzeczytac.pl/ksiazka-c...

Ciekawa symbolika:
Latarnia z symbolem księżyca na białym tle z dłonią trzymającą maskę w celu ochrony korony lub wirusa covid-19 na muzułmańską ucztę świętego miesiąca Ramadan Kareem:

https://www.freepik.com/premium-photo...

Re: polecane książki

: środa 27 maja 2020, 23:11
autor: janusz
"KOD DA VINCI ZŁAMANY DRŻYJCIE ILUMINACI!!!" - Wojciech Dastych © VTV

https://www.youtube.com/watch?v=VmKo4W8UI2Y

Data premiery: 26 maj 2020

Re: polecane książki

: poniedziałek 01 cze 2020, 14:09
autor: cedric
książka
https://relaksacyjna.pl/ldn-kompendium-wiedzy

"Nalterkson w niskiej dawce mało znany lek generyczny
Jak to możliwe, że lek generyczny - który, podawany niezgodnie z przeznaczeniem, w małych codziennych dawkach - okazał się pomagać ludziom cierpiącym na szeroką gamę chorób, wciąż tonie w mrocznych odmętach medycyny? Naltrekson w niskiej dawce (LDN) działa poprzez częściowe blokowanie receptorów opioidowych, co z kolei pomaga w równoważeniu układu odpornościowego poprzez skłanianie organizmu do produkcji większej ilości endorfin. Choć LDN nie jest dla każdego, ma wyjątkowo przystępną cenę i wywołuje niewiele skutków ubocznych. Przepisuje się go na całym świecie, aby pomóc osobom cierpiącym na cały szereg dolegliwości, takich jak stwardnienie rozsiane, toczeń, zapalenie tarczycy, nieswoiste zapalenia jelit i różne nowotwory, a także choroby ze spektrum autyzmu, chroniczne zmęczenie i depresję. Dzięki pomocy pokaźnej grupy medycznych profesjonalistów w tej książce znalazły się informacje na temat pochodzenia leku, podstawowego mechanizmu jego działania oraz najnowszych badań jego skuteczności. Stanowi ona obszerne źródło wiedzy dla lekarzy, farmaceutów i pacjentów, którzy gną dowiedzieć się więcej o tym, jak LDN pomaga ludziom. To kompendium jest wezwaniem do dalszych badań, które mogłyby pomóc kolejnym milionom chorych.
Leczenie LDN (Low Dose Naltrexone), czyli małymi dawkami naltreksonu, nie jest powszechnie znane w środowisku medycznym. Lekarze (w większości) słyszą tylko słowo „naltrekson”, czyli nazwę leku, który służy do leczenia uzależnień narkotyczno-alkoholowych. Klasyczne dawki, tzn. takie, które zostały zarejestrowane w psychiatrii, to 50-300 mg dziennie. Jednak dzięki nowatorskim obserwacjom Bihariego i Zagana z końca XX wieku okazało się, że naltrekson w małych dawkach (zazwyczaj od 1,5 do 4,5 mg) ma zupełnie inne, znacznie szersze właściwości.
Obecnie w krajach rozwiniętych, zwłaszcza Europy i Ameryki Północnej, doświadczamy niestety epidemii chorób przewlekłych, w tym autoim-munologicznych. Choroba autoimmunologiczna to taka, w której układ odpornościowy nie walczy z obcym agresorem, np. bakterią, wirusem, pasożytem, ale traktuje swoje tkanki jako obce i walczy sam z sobą. Następuje proces autodestrukcji, czyli samozabijania.
Przyczyny chorób autoimmunologicznych, czyli autoagresji, nie są w pełni poznane. Vojdani i Fasano postulują jednoczesne wystąpienie trzech czynników: predyspozycji genetycznej, czynników środowiskowych i zwiększonej przepuszczalności bariery jelitowej.
Stosowane obecnie leczenie chorób autoimmunologicznych obejmuje głównie terapię objawową, która bardzo często przynosi działania niepożądane (powszechnie znane powikłania po sterydach, immunosupresji).
Nie wszyscy, zarówno lekarze, jak i pacjenci, są zwolennikami tzw. terapii niefarmakologicznej (praktykuję ją od ponad 10 lat), która ma najczęściej charakter uzupełniający, ale jednocześnie jest leczeniem."

Re: polecane książki

: poniedziałek 01 cze 2020, 14:15
autor: cedric
1. 'Medycyna Funkcjonalna Terapie Przyszłości Holistyczne Uzdrawianie Chorób Przewlekłych' - Kresser Chris
2. 'Nutraceutyki Czym Są I Jak Je Bezpiecznie Przyjmować Naturalny Sposób Na Poprawę Zdrowia Redukcję Stresu I Wzmocnienie Odporności' - Tomasz Woźniak
3. 'Pamięć Komórkowa Naszego Ciała Jak Uzdrowić Geny I Uwolnić Się Od Dziedzicznych Chorób Złych Doświadczeń Oraz Wspomnień' - Joachim Bauer
4. 'Samoleczenie Czerwonym Światłem Jak Bezpiecznie Wyeliminować Ból Zmęczenie Depresję Problemy Skórne Zrzucić Zbędne Kilogramy I Poprawić Pracę Mózgu' - Mark Sloan
5. 'Witaminy I Ciąża' - Saul Case Helen
6. 'Zegar Dobowej Aktywności Narządów Według Tradycyjnej Medycyny Chińskiej Wybierz Najlepszy Czas Na Masaże Akupunkturę Ćwiczenia Zioła' - Wu Li