Drodzy forumowicze i goście!

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY!

Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3720
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 148
Podziękował: 1647 razy
Otrzymał podziękowanie: 3755 razy

Re: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY!

Nieprzeczytany post autor: Kiara » piątek 15 sie 2014, 11:18

Temat MM. nieco zbladł , nieco odsuną się na bok w obliczu szybkości i wielości wydarzeń tego lata, zresztą zapowiadanych w channelingach. Miało być ich dużo istotnych, tak się stało chociaż nie są jeszcze dominujące swoim znaczeniem w fizycznym odbiciu naszego życia.

Ale i to się stanie wszak zapowiadane są jesienne niespodzianki, dla mnie jesień zaczyna się 13 września .. razem z wyjściem "siwego konia" , a kończy 13 grudnia , razem z wyjściem "czarnego konia"...

Jaki to ma związek z MM. i jej testamentem z przed 2000 lat?

Dane nam , Ludziom było dodatkowe 2000 lat byśmy dokonali w sobie procesu uczuciowego samorozwoju, inaczej otworzyli swoje serca na zapisaną w nich wiedzę mądrości. Bowiem ona i tylko ona, a raczej umiejętność korzystania z niej jest dowodem naszego rozwoju duchowego i nic więcej. Naprawdę żadne technologie i żadne,nawet najbardziej mądre zapisy w księgach, ni wiedza tajemna zasłyszana lub przeczytana , ani możliwość jej wypowiedzenia , ni zrozumienia o mądrości CZŁOWIEKA nie dowodzą. To tylko wielkim chciejstwem i zwodzeniem mózgu nazwać można.

Mądrością jest i była zawsze sposobność życia oparta na czynieniu dobra wobec siebie i innych, tak zwyczajnie. Mądrościom jest uszanowanie dobra cudzego na równi z własnym, danie mu prawa do istnienia obok nas bez toczenia walk o swoje priorytety.
Człowiek potrafiący już wieść życie takie wchodzi w próg miłości bezwarunkowej wobec siebie i innych LUDZI, ONA zaś AKCEPTACJĄ WSZELAKICH ODMIENNOŚCI ZWANA , otwiera mu wrota do kolejnego wymiaru życia opartego na WIEDZY MĄDROŚCI SERCA.


Taki etap rozwoju był Ludziom niezbędny , by "TESTAMENT Marii Magdaleny" mógł być ludziom otworzony , by z NOWEJ wiedzy mogli dla wspólnego dobra korzystać.

Czerwona Księga Miłości..... dzieło poszukiwane przez tysiąclecia przez wielu... ;) :) jest czy jej nie ma?

Jest fizycznie, istnieje ,bo w trakcie życia spisana była przez MM, jest również dziełem duchowym kolejnych pokoleń , bo w ciągu tych 2000 lat zapisały się w niej życia jej bardzo wielu Ludzkich inkarnacji , które trudami losu w Księdze Miłości zaistniały.

Ostatni rozdział tej "Księgi Życia " jest naszymi czasami wyznaczony , naszymi czynami zapisany i uczuciami otwierający "Księgę Życia " kolejną.

Mogło to zaistnieć lub nie, zależne było wyłącznie od SERC ludzkich otwartości i tonu pieśni życia , którą te SERCA zaśpiewają.
Bowiem TYLKO MIŁOŚĆ TWORZY, BOWIEM TYLKO MIŁOŚĆ ZAKRZYWIA CZAS..... I MIŁOŚĆ OPOWIEŚĆ NIESKOŃCZONOŚCI PISZE...

Wiele mieliśmy trudów do pokonania, orężem jedynym , który mógł w drodze do przodu nam pomóc jest i była zawsze prawość i godność życia ,wytrwałość w trudach wszelakich , cierpliwość w znoszeniu ich ponad wszystko.Szacunek dla życia i wiara w dobro, którym należało własne życie pomalować.
Łatwo nam nie było, przeciwności wszelakie szaty bogate , barwne w łatwość przystrojone założyły ... wabiły i wabią słabości ludzkie nimi wikłając w uzależnienia od materialnych komfortów, tytułowych autorytetów i emocjonalnych radości wszelakich.
Jedni dali się zwieść i stanęli w swojej drodze na progach ograniczeń ( różnie je nazywają, miłością, satysfakcją, zadowoleniem , patriotyzmem, religijnością czy osiągnięciami materialnymi albo naukowymi utytułowanymi ....) a są to tylko ich chwilowe niemoce, które ich zdominowały i silniejszymi stały się niż ich wewnętrzna moc władzy nad nimi.
Inni zaś wytrwali pomimo .... wartości w sercu zapisane posłużyły im za drogowskaz , a oni tą trudniejszą drogą poszli by przetrzeć ją prekursorsko dla tych co zechcą wybrać ją nieco później.

Droga serca mądrości nie jest popularna ni łatwa ale jest tą , która do wrót "Testamentu MM. " prowadzi,ona uchyla wejście wszystkim , którzy nią poszli i pójdą, bo czas dany nam dopełnia się właśnie.

Jego istotnością nie są barwne opowieści o życiu MM. i nie jest bywanie w miejscach w których ona bywała,nie jest książek wielość, ni sympozjów nieskończone wykłady, a jedynie osobisty styl życia na miarę dobra własnego na czas teraźniejszy , który dobrem ogółu rozkwita z serca mądrości korzysta i dzielić się bezinteresownie tymi wartościami potrafi.
I to tyle, bo cóż więcej tu pisać....skoro ni instrukcja żadna ni technika na miłość życie nie istnieje. Bo tylko SERCE , SERCU ofiaruje ją w imię daru najcenniejszego.

Obrazek
0 x


Miłość jest szczęściem!

Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3720
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 148
Podziękował: 1647 razy
Otrzymał podziękowanie: 3755 razy

Re: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY!

Nieprzeczytany post autor: Kiara » piątek 26 wrz 2014, 11:59

Właściwie wszystkie warunki z potwierdzeniem teoretycznym spadkobierstwa do otworzenia Testamentu Marii Magdaleny są dopełnione, pozostał już tylko jeden , ostatni..... praktyczne udowodnienie, pokonania uzaleznień od materii.

Stanie się.... stanie się pomimo wielkich blokujących go działań przeróżnych służb... ;) :D
To, co jest wewnętrzną MOCĄ .... ENERGII JEJ MĄDROŚCIĄ SERCA nie jest dostępne dla nikogo , TYLKO DLA NIEJ, TYLKO ONA POTRAFI I MOŻE UŻYĆ I KORZYSTAĆ Z TEJ WIEDZY.

Zatem , nic nie pomogą żadne mniejsze i większe usiłowania przeróżnych opcji, naprawdę nic..... ;) :D

Kobiecość odzyskała swoją mądrość , miłość, moc, piękno i swój status.

Opacznie powiedziałam niech "władca tego wymiaru, który tak zdeprawował kobiecość ,przyjdzie w miejsce ukoronowania powrotu pełni kobiecości na zgiętych w kolanach nogach....." uffff.... :o

I tak się też stało w realu, do miejsca w którym było zwieńczenie i ukoronowanie "energetycznego trójkąta wzorca kobiecości" w momencie schodzenia z niego blokady , przyszedł dosłownie na zgiętych nogach w kolanach mężczyzna o wyjątkowej twarzy.Poprosił o możliwość pobytu w tym miejscu i czasie, oczywiście , mógł, zatem był, pojawił się.
Poproszono dla niego , by mógł podnieść się z tej pozycji , by mógł chodzić na wyprostowanych nogach.... by zrozumiał , uznał i docenił.

Wiadomo , CZŁOWIEK... jest wysianym dawno temu " energetycznym ziarnem życia" , które przybrało czasowo Ludzką materialną formę na fizycznym planie.

MY, ziarno życia w rożnych fraktalnych cyklach związanych z ewolucją nie tylko naszej świadomości ale i wszystkich ciał , odpoczywamy jesienią,po rocznych doświadczeniach czyli od 13. 09. do 13. 12. ( jako symboliczny zbiór ziarna do kolejnego wysiania) zimą symbolicznie schodząc w ciemność/ wysiew w ziemię , rozpoczynamy nowy proces wzrostu , nowy cykl , by w kolejnym jesiennym zbiorze wydać plon nowo zaadoptowanej wiedzy. Są to etapy naszego rozwoju duchowego w trakcie jednego fizycznego życia, ale też oceniane w wymiarze fraktalnym z cyklu inkarnacji w stosunku do przekraczania kolejnych poziomów danego wymiaru, kolejnych wymiarów w całokształcie ,co ma fraktalne odniesienie do galaktyk, wszechświatów i całego kosmosu.

To tylko takie krótkie wyjaśnienie w odniesieniu do daty 12. 12. 2012, końca galaktycznego czasu , a zarazem III wymiaru i przejścia etapu weryfikującego nasz osobisty rozwój przez efekty "ziemskich zbiorów, osobistego plonu" czyli widzialnych i niewidzialnych wyników rozwoju osobistego.
Muszą zaistnieć kolejne 3 "wysiewy i 3 zbiory z naszego "Ziarna Życia" by ich plon odsłonił jakość naszego rozwoju osobistego.
Czyli rok 2015 będzie decydującym egzaminem , odkrywającym finalny poziom rozwoju z całokształtu nauki w III wymiarze.
Jednym słowem sam siejesz ... sam zbierasz swój plon .... będzie to nasza weryfikacja ostateczna.

Każdy z nas robi wszystko na swoją miarę , zgodnie ze swoim systemem wartości, inaczej poziomem rozwoju osobistego, zgodnie z tymi parametrami ( niezależnie od wieku i nadanych sobie przeróżnych tytułów i mniemania o sobie, będziemy oceniali siebie sami w obliczu swojej nie wcielającej się Energii/ Ducha, porównując swoje energetyczne wyniki z wzorcem kodu poziomu na którym jesteśmy.
Ponieważ każdy jest inny dla każdego będzie inaczej, ale w odniesieniu do jedynego wzorca , przekrętów żadnych nie będzie, ni przekupstw , ni usprawiedliwień.. matryca prawdy jest tylko jedna dla nas wszystkich.

Co nią jest ? Tu wracamy do wstępu mojego postu , była zawsze i będzie zawsze dla całokształtu , PIERWOTNY KOD ŻYCIA ( CZERWONA CZAKRA ŻYCIA ) W KTÓREJ ZAWARTY JEST DEPOZYT WIEDZY OBYDWU ASPEKTÓW , ŻEŃSKIEGO I MĘSKIEGO. ALE ONA MIAŁA , MA I ZAWSZE BĘDZIE MIAŁA OSOBOWOŚĆ ŻEŃSKĄ.

Zatem czasowe wyeksponowanie z niej aspektu męskiego jako dominującego wzorca doświadczeń, miało być TYLKO CZASOWYM EKSPERYMENTEM DOŚWIADCZALNYM, POZNAWANIEM WIEDZY MĘSKIEGO ASPEKTU WE WSZYSTKICH MOŻLIWYCH UKŁADACH .

Stało się ciutkę inaczej , Ten , któremu CZASOWO powierzono ziemię ( Szkołę Rozwoju Duchowego .... duchowego , a nie technologicznego ni manipulacji zniewolenia innych) wykorzystał i nadużył swoje prawa. Stworzył na Ziemi z zablokowanych tu Energii/ Dusz w systemie karmicznym swoją prywatną kolonię dostarczającą mu energii.
Druga sprawa iż sam stał się niewolnikiem systemu , który zbudował dla innych......

Żeby wszystkie przestawione energetyczne parametry i wzorce dla ziemi i życia na niej przywrócić, należało cofnąć się w "przeszłość" czyli do miejsc w których tworzone były blokady. Niezbędne do tego było również dawne ustawienie planet w obecnym czasie, one były jednym z energetycznych kluczy , otwierających możliwość odblokowania kodu pierwotnego.

Głównym zadaniem było całkowite przywrócenie kodu pierwotnego wzorca życia , ponowne uruchomienie wszystkich zablokowanych aspektów i punktów energetycznych w tym wzorcu . Ale nie tylko to, chodziło też o całkowite przywrócenie zablokowanej mocy , o jej pełnię energetyczną.
To była bardzo długa droga , długa i niezmiernie trudna biorąc pod uwagę iż nie ma i nie było ani planu , ani kalendarza dla tych zdarzeń.

Jednak udało nam się wspólnie.. pomimo.... jednak daliśmy radę... mimo wszystko... zdjęcie blokady ze zwornika w Częstochowie było ostatnim etapem tej układanki w tym cyklu.
Ziarno życia otrzymało pełną moc i pełen wzorzec do następnego wykiełkowania, dla kolejnego już zupełnie innego plonu.

Wypełnił się prawie całkowicie Testament Marii Magdaleny,jego absolutnie ostatnim etapem będzie "KWIAT" , KTÓRY ROZKWITNIE WIOSNĄ PRZYSZŁEGO ROKU".....

Zatem naprawdę już niewiele czasu pozostało nam na ten końcowy finalny etap.... już niewiele.... :) :)

Obrazek
0 x


Miłość jest szczęściem!

jolus
Posty: 97
Rejestracja: czwartek 14 sty 2016, 17:42
x 2
x 4
Podziękował: 72 razy
Otrzymał podziękowanie: 126 razy

Re: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY!

Nieprzeczytany post autor: jolus » piątek 18 mar 2016, 22:17

W obliczu 'nowości' tu przedstawionych, nie mieszczących się niejednokrotnie w małym rozumku, jak żyć w niewielkiej hermetycznej społeczności wiejskiej? Dobrze mi było na spotkaniach ewangelizacyjnych w czasach ogólniaka albo gdy chodziłam na pielgrzymki. Mam potrzebę chodzenia do kościoła. Lubię niektóre pieśni, np: Juliana Tuwima: 'Jeszcze się kiedyś rozsmucę'...
Jak żyć , Kiaro, jak żyć?
0 x



Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3720
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 148
Podziękował: 1647 razy
Otrzymał podziękowanie: 3755 razy

Re: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY!

Nieprzeczytany post autor: Kiara » sobota 19 mar 2016, 02:42

Zwyczajnie , tak jak dyktuje Ci serce i rozum, jeżeli coś nie mieści się w Twoich kryteriach prawdy, zostań przy tych, które są Ci bliskie. Nic na siłę, nic wbrew sobie. To.. gdy jest nie zrozumiałe , dziwne , czy szokujące nie przynosi pozytywnych skutków, może zadziałać odwrotnie.

Zatem oprzyj się na osobistych poszukiwaniach i ufaj sobie, bo tylko Ty sama jesteś dla siebie drogą odkrywczą i akceptacja prawdy.

Fakt że odkrywamy teraz ukrywane fakty i zmienioną historię może być szokujące w aspekcie wielkiego zaufania ludzi do prawd kościelnych.
No cóż... ludzie przejdą olbrzymi szok gdy wszystko wyjdzie na powierzchnię , zrozumieją że byli zwyczajnie oszukiwani i wykorzystywani przez religię , widać musi to nastąpić.

Żyj normalnie na miarę swoich potrzeb , nie dyskutuj zbyt mocno o tym temacie z ludźmi, którzy nie są gotowi jeszcze na przyjęcie takiej wiedzy.

Ale skoro się tu pojawiłaś widać masz potrzeby poznawcze.


Obrazek
0 x


Miłość jest szczęściem!

jolus
Posty: 97
Rejestracja: czwartek 14 sty 2016, 17:42
x 2
x 4
Podziękował: 72 razy
Otrzymał podziękowanie: 126 razy

Re: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY!

Nieprzeczytany post autor: jolus » sobota 19 mar 2016, 15:38

Po prostu poszukiwania moje zrodziły się z negacji tego, co widzę. Ci, którzy mogliby nieść miłość i akceptację, przynoszą rozbuchane ego, fałsz i wygodnictwo. Kobieta jest dla duchownych katolickich nikim, pomija się ją w każdym aspekcie przez tysiąclecia, spycha się ją w niebyt, tworzy się podziały. Widać pychę i butę tych, którzy mają powiedziane, by nadstawili drugi policzek. A tu władza i zaszczyty i fałsz. Człowiek podczas spowiedzi klęczy przed drugim człowiekiem w XXI wieku. A po spowiedzi oddaje karteczkę otrzymaną przy kolędzie. Ksiądz przychodzi na kolędę by w 3,5 minuty zabrać 100 zł na kościół :? (nakazane do przygotowania podczas mszy) + co łaska na kolędę :twisted: i już go nie ma.
0 x



Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5662
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 356
x 196
Podziękował: 30154 razy
Otrzymał podziękowanie: 8817 razy

Re: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY!

Nieprzeczytany post autor: abcd » sobota 19 mar 2016, 15:45

Jakie to życie jest... piękne!
Prawda >jolus<? ;)
0 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

Awatar użytkownika
chanell
Administrator
Posty: 4863
Rejestracja: niedziela 18 lis 2012, 10:02
Lokalizacja: Kraków
x 581
x 192
Podziękował: 8002 razy
Otrzymał podziękowanie: 8409 razy

Re: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY!

Nieprzeczytany post autor: chanell » sobota 19 mar 2016, 15:54

Witaj jolus :)

To że poszukujesz jest oznaką przebudzenia .Rozumiem cię ,ponieważ też kiedyś byłam w takim momencie życia. Nie przejmuj się księżmi ,po prostu odmów i już .Znam osobę ze środowiska wiejskiego ,która od lat odmawia sprzątania kościoła i datków dla parafii .Jej nazwisko co roku ksiądz umieszcza na tablicy ogłoszeń ,a ona sobie nic z tego nie robi.
0 x


Lubię śpiewać, lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy...........

Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3720
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 148
Podziękował: 1647 razy
Otrzymał podziękowanie: 3755 razy

Re: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY!

Nieprzeczytany post autor: Kiara » sobota 19 mar 2016, 16:16

Maria Magdalena........

Och, temat ten jest nie wyczerpany w ludzkich tęsknotach i pragnieniach poznawczych, to jest właściwe.

Ale jest również jego druga twarz, pazerność, obrzydliwość dążenia do materialnych zysków za wszelką cenę niektórych ludzi , oraz bezwzględna walka o priorytet informacji na Jej temat, który ci ludzie drogo sprzedają oraz dziesiątki kobiet usiłujących podawać się za inkarnację Marii Magdaleny.

Tak dla jasności .... nie ma , nie było i nie będzie inkarnacji Marii Magdaleny. To jest niemożliwe, bo Iskra Życia, którą wysłał na ziemię jej DUCH/ ENERGIA NIE WCIELONA spowodowała narodziny tej kobiety nie może po raz drugi być Iskrą Życia niczyją ! Duch / Energia Jej wielki Ogień Życia wysyła ZAWSZE TYLKO JEDNĄ ISKRĘ ŻYCIA I ZA KAŻDYM RAZEM NOWĄ.
Życie CZŁOWIEKA NIE ZAPALA SIĘ OD ISKRY , KTÓRA GAŚNIE RAZEM ZE ŚMIERCIĄ JEGO, A CAŁY CZAS OD KOLEJNEJ NOWEJ... o tym warto wiedzieć i pamiętać dobrze ten fakt.
Zatem każda inkarnacja jest jednorazowa i nigdy z niej nie narodzi się kolejne wcielenie CZŁOWIEKA.

Obrzydliwa jest walka między sobą tych ludzi prowadząca do ośmieszania , poniżania wyzwiskami , a nawet do rękoczynów i grożenia śmiercią .... by tylko "ubrać się w szaty Jej osobowości" i czerpać z tego korzyści materialne.

Tak zachowują się prostaccy ludzie, którzy nie posiadają na Jej temat nawet elementarnej wiedzy,nie posiadają również zasadniczej .wiedzy duchowej , mistycznej i o zasadach życia na ziemi.

Są również ludzie , którzy przypisali sobie przynależność do znanych francuskich rodów i podpisują się tymi tytułami ... uzurpując sobie wiele ich praw.... no cóż.... swoje kompleksy zaspakaja się w różny sposób.

Dziwi mnie tylko że tak wielu ludzi zajmujących się tym tematem zawodowo daje się zwodzić takim oszołomom i stara się brylować w ich blasku.. który jest tylko "ogniem spalanych śmieci".
Te dziesiątki, jeżeli już nie setki kobiet , które jako jedyny dowód na bycie Marią Magdaleną mają potwierdzenie szepczących im to różnych bytów, zajadle walczą między sobą o priorytet swojej autentyczności.

Jakże to wszystko smutne , nie posiadające nic wspólnego z prawdą tamtych czasów, ani nawet z wiedzą , moralnością ni zwykłą ludzką etyką.

Historia Marii Magdaleny/ Sareny, to jest jej imię urodzeniowe ( tak naprawdę córki Heroda Wielkiego i Herodiady jest piękna i tragiczna, tajemnicza o tyle ,że wiedza historyczna na jej temat jest specjalnie ukrywana , a udostępniana , w dużej bardzo mierze jest nieprawdziwa, sfałszowana z premedytacją.

Stworzono dziesiątki ścieżek z jej historią , które niosą w sobie prawdopodobieństwo, ale nie prawdę. Tworzone są ku zwodzeniu , zatarciu prawdy i odwróceniu uwagi od istotności tematu.

Kierują ludzi chciwych, pazernych i zarozumiałych na fałszywe tropy, kto nie da się zwieść swojemu ego, ten pozna prawdę i pozna kolejną inkarnację Energii, wcielonej teraz na ziemi , którą była jedna z jej Iskier Życia ,Maria Magdalena.

Ona jest wielkością ponad wymiarową , ponad czasową, zatem piedestałów na ludzką miarę nie potrzebuje , a tym bardziej walki o swoją tożsamość, bo niesie ją w sobie zawsze.

Energie/ Duchy tej wielkości nigdy nie są agresywne, nigdy nie toczą walk o udowodnienie swojej mądrości, ona emanuje z nich.

Wiedzą.. bo znają przeznaczenie swoje , kiedy i jak zostanie ono zrealizowane potwierdzając ich autorytet, wiedzą doskonale dlaczego tak jest , a nie inaczej.
Zatem w jakim celu mają się pojawiać w grupach stawiających sobie za cel odnajdywanie materialnych skarbów..... dziedziczenia, pozostawionych przez nie dawno temu fortun?

Energie/Duchy tej wielkości znając swoją przyszłość( zawsze ją znają) wiedzą kiedy i jak mają korzystać z materialnego wsparcia, albo że część swojej życiowej drogi powinni przejść bez niego.

Ich plany życia na ziemi podporządkowane są , wyznaczane oraz chronione przez STWÓRCE WSZECHRZECZY ich wola realizacji takiego planu jest 100% harmonijna z wolą Stwórcy, pomimo posiadania własnej wolnej woli i używania jej w tematach codziennych.

Czy Maria Magdalena jest na ziemi? Oczywiście że jest, bo taki był układ między dwoma Rodami w Judeii 2000 lat temu, że prawie wszyscy żyjący wówczas ludzie z obydwu rodów , będący wówczas "głównymi aktorami" tamtych czasów urodzą się ponownie za 2000 lat.

Zatem, jest Maria Magdalena , Jezus ( nigdy nie umarł , zatem nie musiał się urodzić jest żywy ale w wyższym wymiarze, korzysta już z ciała świetlistego o dużo wyższej wibracji, dlatego go nie widzimy ), są ich synowie , obydwaj, jest córka Marii Magdaleny i Jakuba , Tamar, jest Jakub, jest Herodiada ( matka M.M.) jest adopcyjny ojciec M.M. ( pierwszy Jan Chrzciciel, Herod Archelaos) jest Szaweł z Tarsu , są obydwie siostry Jezusa , są Jego trzej młodsi bracia, jest Maria jego Matka i jest Józef Jego ojciec. Spotkałam również ciotkę Elżbietę. nie spotkałam jeszcze pierwszej ich córki ukrywanej w Egipcie w Siwie Saren ( imię jak matka), ale spotkałam wielu innych ludzi z tamtego miejsca i czasu. Nie ma teraz na ziemi Heroda Wielkiego.

Na obecnej scenie życia są prawie wszyscy "aktorzy" tamtych czasów, bo dzieje ludzi i ziemi skierowały swoją energię w stronę dokończenia tamtych wydarzeń przerwanych tragicznie na 2000 lat.

Zatem stanie się .... już nikt nigdy nie zatrzyma ewolucji CZŁOWIEKA nie postawi swojej prywaty ( nie ważne na skalę indywidualną czy większej grupy) jako priorytet niewolący ludzi o innych poglądach.

Elitarna "SZKOŁA ROZWOJU DUCHOWEGO... ZIEMIA" odzyska swoją elitarność i wszystkie prawa oraz możliwości przekazu wiedzy. Duchowość nie będzie już nigdy więcej niewolona przez materię i jej wizje skostnienia wiedzy i praw.

Ludzie bardzo się zagubili ale po tej kołomyi materialno, uczuciowej wybrali drogę MĄDROŚCI SERCA.... jesteśmy w momencie otwierania się jej BRAM.

Jaki bagaż zabierzemy ze sobą? Tylko TO.. co jest naszym pięknem przeżyć, mądrością serca i wielkością uczuć i MOCĄ SPRAWCZĄ, bo TYLKO TO jest energią , którą użyjemy do dalszej twórczości na naszej drodze życia. Zatem naprawdę szkoda czasu na walkę o materialne majątki, o priorytety osobistego autorytetu, o wszelakie tytuły i piedestały.

Szczególnie w TYCH czasach w naszym TU i TERAZ najistotniejsze jest KIM JESTEŚ W WYMIARZE DUCHOWYM , a nie CO MASZ ... W WYMIARZE FIZYCZNYM.

Kto ma lekki bagaż na plecach.... ten zawsze pójdzie dalej.....
Emotikon smile

Nikt ze sobą nie zabierze swoich pałaców , gór złota bankowych depozytów ni hektarów ziemi o które tak usilnie zabiega.

Jedyne co zabieramy to .OSOBISTĄ MOC ( nie siłę fizyczną, bo ta jest tylko w kontakcie z materią potrzebna ) i WIEDZĘ UCZUĆ , która TWORZY z depozytu wzorca wiedzy zapisywanej w nas.

Czy Maria Magdalena ( osoba absolutnie nie związana z religią katolicką, ani żadną inną) posiadając wiedzę ponad materialną walczyła by o swój autorytet i priorytet z innymi ludźmi ? NIGDY...... zatem jak mało znawcy tematu z nią związanego ,JĄ naprawdę znają?

Może to jest już pora na odkrywanie wiedzy o NIEJ na nowo....

zrozumienie Jej prawdziwej osobowości i obecnej roli na ziemi... bo majaki dawnej przeszłości są już nie istotne...... ŻYCIE opowiada się za NAPISANIEM NOWEJ HISTORII.........

ps. To jest moja refleksja po poznaniu walk personalnych między "inkarnacjami M.M." i to wieloma kobietami, które albo są M.M. albo Kleopatrą !...... uffffff :o ;) :D


Obrazek
0 x


Miłość jest szczęściem!

jolus
Posty: 97
Rejestracja: czwartek 14 sty 2016, 17:42
x 2
x 4
Podziękował: 72 razy
Otrzymał podziękowanie: 126 razy

Re: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY!

Nieprzeczytany post autor: jolus » sobota 19 mar 2016, 23:38

W dalszym jednak ciągu nie ogarniam, skąd masz tę wiedzę na temat Marii Magdaleny i Chrystusa. Nie znam nikogo w realnym życiu, kto miałby chociaż jedną setną tej niewątpliwie kontrowersyjnej wiedzy. Twierdzisz, że Jezus nie był ukrzyżowany, że Biblia jest zmyślona? Są na to jakieś źródła? Czy władze w Watykanie też mają tę wiedzę, lecz jej nie ujawniają?
0 x



Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3720
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 148
Podziękował: 1647 razy
Otrzymał podziękowanie: 3755 razy

Re: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY!

Nieprzeczytany post autor: Kiara » niedziela 20 mar 2016, 00:00

Po pierwsze duża cześć tych informacji jest potwierdzona w "Zwojach z nad Morza Martwego", po drugie zasady życia z przed 2000 lat sa potwierdzone w historii Żydów , w Księdze Kapłańskiej i innych, po trzecie dużo tych faktów przedostało się już do popularnej literatury.
Po czwarte najważniejsze jest to moja wiedza wewnętrzna, do której mam od dawna dostęp, a którą potwierdzają zarówno relacje podobnych mi ludzi , jak i odczyt symboli oraz kodów biblijnych , którymi się od wielu lat zajmuję.

Tak, oczywiście że Watykan zna prawdę na temat Jezusa i Marii Magdaleny, oraz tego co naprawdę wówczas się wydarzyło w dawnej Judei. Wiedzą również o tym elity żydowskie, trwa zmowa milczenia bo w obliczu tej prawdy religie nie mają podstawy do swojego istnienia.

To jest ostra walka pewnych opcji o władzę na ziemi, maja zatem wielki interes w utrzymywaniu kłamstw , bo one dają im władzę mentalna i fizyczną nad ludźmi.

Dlatego z taką zawziętością mordowano i morduje się wszystkich ludzi , którzy mają odwagę mówić prawdę i przekazywać historyczną wiedze na temat Jezusa.
To był powód wymordowania z premedytacją wszystkich Katarów we Francji, oraz kobiet , które otwierały w sobie duchowe zdolności , ale nie tylko kobiet , bo mężczyzn również.

Zarówno "Nowy Testament" jak i Ewangelie były napisane na zamówienie tworzonej religii , nie mają związku z prawdami historycznymi, są literaturą dydaktyczną wspierająca religijną ideologię.

Polecam ci zatem poznanie działalności naszego znanego aktora Krzysztofa Pieczyńskiego, on mówi o tych faktach publicznie i bez żadnych ogródek.

wyjątkowo w tym temacie..... http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-oneci ... wiad/t15s2

Jeszcze raz , używaj logiki w analizach informacji, a sama dojdziesz do takich wniosków jak ja.

Zajrzyj również tu...... viewtopic.php?f=10&t=1320


Obrazek
0 x


Miłość jest szczęściem!

Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5662
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 356
x 196
Podziękował: 30154 razy
Otrzymał podziękowanie: 8817 razy

Re: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY!

Nieprzeczytany post autor: abcd » niedziela 20 mar 2016, 00:09

Kiara pisze:Po pierwsze duża cześć tych informacji jest potwierdzona w "Zwojach z nad Morza Martwego"

Rozumiem, że masz dokładne, polskie tłumaczenie tych zwojów.
Wiem o ich istnieniu jednak do tej pory nie spotkałem się z ich... choćby interpretacją. ;)

po drugie zasady życia z przed 2000 lat sa potwierdzone w historii Żydów , w Księdze Kapłańskiej i innych

:shock:
Przed dwoma tysiącleciami żył podobno niejaki Jeszua/Jezus - jak niktórzy próbują go zować, jak więc księga kapłańska, tzw. III Mojżeszowa ma się do onego czasu? :lol: ;)

po trzecie dużo tych faktów przedostało się już do popularnej literatury.

Czyli?
0 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3720
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 148
Podziękował: 1647 razy
Otrzymał podziękowanie: 3755 razy

Re: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY!

Nieprzeczytany post autor: Kiara » niedziela 20 mar 2016, 01:07

Inspiracja dla mnie w zajęciu się odczytywania KODEM PESZWEROWYM dawnych informacji w Zwojach z nad Morza Martwego jest książka Pani Barbary Thiering; JEZUS MĘŻCZYZNA.
Chciałam złożyć jej ta droga serdeczne podziękowania za jej prawie dwudziestoletni wkład prac oraz przepiękną ksiazkę.
Dziękuję Pani Barbaro Thiering.

http://www.peszer.pl/

Tak istnieją przetłumaczone fragmenty zwojów oraz ich interpretacja autorki, z którą nie zawsze się zgadzam, mam własny odczyt.

Wszystkie prawa zakonne istniejące czasie życia Jezusa jak najbardziej obowiązywały go jak i innych mieszkańców Judei. Były wyznacznikiem praw częściowo akceptowanych przez okupację Rzymską.
Zatem Jezus, Żyd / kapłan, potomek Rodu Dawida i M. M. podlegali prawom zarówno kapłańskim jaki świątynnym oraz wyrokom Sanhedrynu.Do pewnego czasu żył zgodnie z ich zasadami w ramach swojego odłamu kapłańskiego.

Co wcale nie znaczy że ich nie łamał przekazując nowa wiedzę i wracając sposobem życia do czasu z przed zawarcia Przymierza przez Mojżesza.

Jest wiele godnych polecenia książek na ten temat, mnie zainteresowały najbardziej napisane przez Michael Baigent ,Henry Lincoln i Richard Leigh.... polecam książki tych autorów.

Po za tym sama dokonuję odczytów na podstawie symboli i kodów symbolicznych.... ponoć jestem w tym całkiem niezła ;) :D


Obrazek
0 x


Miłość jest szczęściem!

Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5662
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 356
x 196
Podziękował: 30154 razy
Otrzymał podziękowanie: 8817 razy

Re: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY!

Nieprzeczytany post autor: abcd » niedziela 20 mar 2016, 01:29

Nie wątpię w Twoje zdolności, jednak pozwolę sobie na śmiałość i pozostanę przy swoim widzeniu świata, a już tym bardziej jakiegoś judo/chrześcijańskiego proroka.
Nie chcę mu umniejszać, ale w świetle niedowartościowania wcześniejszych proroków (Budda itpd.) on mi jawi mi się jako uzurpator jedynie słusznej drogi.
Komu z nim po drodze... temu szerokiej i bezkonfliktowej.
Osobiście idę swoją i w... mam jego zbawienie, jeśli sam nie potrafię siebie zbawić.
Nijakie Marie Magdaleny, Marie, matki Jezusa ni sam Jezus (nie wspominając o ich/jego ojcach) nie zapewnią mi tego czego sam sobie nie zapewnię, nawet pomimo ich wiedzy "tajemnej".
Wolę iść swoją drogą! :)
0 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

filiżanka
Posty: 349
Rejestracja: poniedziałek 24 cze 2013, 13:29
x 2
x 8
Podziękował: 630 razy
Otrzymał podziękowanie: 599 razy

Re: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY!

Nieprzeczytany post autor: filiżanka » niedziela 20 mar 2016, 12:48

ak dla jasności .... nie ma , nie było i nie będzie inkarnacji Marii Magdaleny. To jest niemożliwe, bo Iskra Życia, którą wysłał na ziemię jej DUCH/ ENERGIA NIE WCIELONA spowodowała narodziny tej kobiety nie może po raz drugi być Iskrą Życia niczyją ! Duch / Energia Jej wielki Ogień Życia wysyła ZAWSZE TYLKO JEDNĄ ISKRĘ ŻYCIA I ZA KAŻDYM RAZEM NOWĄ.
Życie CZŁOWIEKA NIE ZAPALA SIĘ OD ISKRY , KTÓRA GAŚNIE RAZEM ZE ŚMIERCIĄ JEGO, A CAŁY CZAS OD KOLEJNEJ NOWEJ... o tym warto wiedzieć i pamiętać dobrze ten fakt.
Zatem każda inkarnacja jest jednorazowa i nigdy z niej nie narodzi się kolejne wcielenie CZŁOWIEKA.
................


Czy Maria Magdalena jest na ziemi? Oczywiście że jest, bo taki był układ między dwoma Rodami w Judeii 2000 lat temu, że prawie wszyscy żyjący wówczas ludzie z obydwu rodów , będący wówczas "głównymi aktorami" tamtych czasów urodzą się ponownie za 2000 lat.

Zatem, jest Maria Magdalena , Jezus ( nigdy nie umarł , zatem nie musiał się urodzić jest żywy ale w wyższym wymiarze, korzysta już z ciała świetlistego o dużo wyższej wibracji, dlatego go nie widzimy ), są ich synowie , obydwaj, jest córka Marii Magdaleny i Jakuba , Tamar, jest Jakub, jest Herodiada ( matka M.M.) jest adopcyjny ojciec M.M. ( pierwszy Jan Chrzciciel, Herod Archelaos) jest Szaweł z Tarsu , są obydwie siostry Jezusa , są Jego trzej młodsi bracia, jest Maria jego Matka i jest Józef Jego ojciec. Spotkałam również ciotkę Elżbietę. nie spotkałam jeszcze pierwszej ich córki ukrywanej w Egipcie w Siwie Saren ( imię jak matka), ale spotkałam wielu innych ludzi z tamtego miejsca i czasu. Nie ma teraz na ziemi Heroda Wielkiego.

Na obecnej scenie życia są prawie wszyscy "aktorzy" tamtych czasów, bo dzieje ludzi i ziemi skierowały swoją energię w stronę dokończenia tamtych wydarzeń przerwanych tragicznie na 2000 lat.

Czy to aby nie sprzeczność ?
0 x



Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3720
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 148
Podziękował: 1647 razy
Otrzymał podziękowanie: 3755 razy

Re: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY!

Nieprzeczytany post autor: Kiara » niedziela 20 mar 2016, 13:53

W pewnym sensie masz rację , bo nie sprecyzowałam w tym poście znaczenia określenia "Maria Magdalena" ( dziękuję za zauważenie) , nie muszę powtarzać iż nie ma nie było i nie będzie inkarnacji z Duszy wcielonej w kobietę o imionach Maria Magdalena. Kolejna inkarnacja Marii Magdaleny nie pojawi się w śród żywych.
To już napisałam wielokrotnie , a wiele kobiet identyfikując się z tą postacią tak właśnie interpretuje siebie, jako kopię tamtej duszy.

Wiedza z wcielenia Maria Magdalena powróciła do DUCHA / Energii nie wcielonej , która po tym wcieleniu wysłała na ziemię jeszcze wiele swoich iskier/ inkarnacji swojej osobowości.

Zatem była to tylko jedna z wielu ról które wybrała sobie TA ENERGIA do doświadczenia, obecnie ( z tego co jest mi wiadome) żyje na ziemi kolejna Iskra Życia wysłana przez tą Energię z której wywodzi się Maria Magdalena.

W bagażu wiedzy obecnie wcielonej kobiety sa wszystkie poprzednie wcielenia Energii której ona jest kolejną Iskrą Życia, zatem i los Marii Magdaleny również, cała wiedza, o tamtych czasach.

W kontekście przekazu mojej wiedzy o niej , skrótem myślowym napisałam iż Maria Magdalena jest teraz na ziemi..... ;) i tak i nie, bo razem z nią są wszystkie , absolutnie wszystkie poprzednie inkarnacje tej Energii , ale nie jest żadna z nich w jakiś wyjątkowy sposób wyróżniona.

Historia M.M. o tyle jest aktualna , ponieważ była przerwana układem rodowym na 2000 lat w naszych czasach ma być odkryta i dokończona na ich miarę, ale w aspekcie duchowo / fizycznym a ,nie dokładnie fizycznym z tamtych czasów.
Powstaje zupełnie nowa historia w oparciu o korzenie tamtej z uzasadnieniem , potwierdzeniem i anulowaniem czasowego jej zawieszenia.
Dlatego tak wielu ludzi zajmuje się szczególnie teraz tym tematem, bo ma równocześnie w wielu miejscach wypłynąć na powierzchnię.

Zatem fizycznej Marii Magdaleny nie ma na ziemi ale duchowa jej osobowość w fizycznym ciele jak najbardziej jest.

Może teraz jest bardziej czytelnie napisane... ta zasada dotyczy nas wszystkich nie tylko M.M. zatem w tym kontekście Energie , których Iskry Życia żyły w postaciach wymienionych powyżej , teraz żyją jako inni ludzie, ale w swoich depozytach reinkarnacyjnych mają zawsze wpisy poprzednich żyć.
Zatem nie sprzeczność bowiem ci sami głowni aktorzy / Energie założyły teraz nowe kostiumy i w nich kontynuują dawne role na nowym planie życia.... po długim antrakcie.


Obrazek
0 x


Miłość jest szczęściem!

Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3720
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 148
Podziękował: 1647 razy
Otrzymał podziękowanie: 3755 razy

Re: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY!

Nieprzeczytany post autor: Kiara » niedziela 20 mar 2016, 15:07

Dodam tak w kilku słowach...... Maria Magdalena to DUSZA w ciele, a Dusza nie wysyła swoich kolejnych inkarnacji, zawsze jest to jednorazowa opcja, po zakończeniu życia wraca do swojego DUCHA/ ENERGII NIE WCIELONEJ. TYLKO Duch wysyła kolejne iskry życia, które są jego inkarnacjami , wszystkie inkarnacje DUCHA , to wieloaspektowa JEGO postać.
Każdy Duch/ Energia jest osobowościowa i ma ZAWSZE SWOJE inkarnacje w swoim bagażu doświadczeń.


Obrazek
0 x


Miłość jest szczęściem!

jolus
Posty: 97
Rejestracja: czwartek 14 sty 2016, 17:42
x 2
x 4
Podziękował: 72 razy
Otrzymał podziękowanie: 126 razy

Re: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY!

Nieprzeczytany post autor: jolus » niedziela 20 mar 2016, 17:28

Byłam przed chwilą na mszy, gdzie czytano Mękę Jezusa z Biblii. Więc nic z tego nie jest prawdą? Mam się bać, że będą tam ze mnie wysysać energię? Tam modli się w dobrej wierze tylu dobrych ludzi o czystych sercach.
0 x



Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 8117
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 235
Podziękował: 451 razy
Otrzymał podziękowanie: 11105 razy

Re: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY!

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » niedziela 20 mar 2016, 17:46

@janusz wrzucił świetny filmik na temat wampiryzmu energetycznego :
http://cheops4.org.pl/cheos/viewtopic.php?f=16&t=1211&p=49513#p49513.
Wiedźma Anja mówi głównie o imprezach masowych, ale mówi też wyraźnie, że jest to organizowane na zasadach celebrowania obrządków, rytuałów w kościołach.
Chodzi tam i modli się wiele ludzi o czystych sercach, przepuszczając swoją energię przez celebransa, jak przez gwiazdę na scenie. Oczywiście chodzi tam jeszcze więcej ludzi, którzy robią to tylko dla pozorów i tych wcale mi nie szkoda.
Wracając do inkarnacji, dla mnie jest oczywiste, że wciela się określona energia, zwana duszą, która jest maleńką częścią tego, co na swój użytek nazywam nadduszą, jako że brak bardziej precyzyjnego określenia.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

jolus
Posty: 97
Rejestracja: czwartek 14 sty 2016, 17:42
x 2
x 4
Podziękował: 72 razy
Otrzymał podziękowanie: 126 razy

Re: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY!

Nieprzeczytany post autor: jolus » niedziela 20 mar 2016, 18:59

"W czym tkwi problem iz aspekt meski chce zdominowac zenski , by ukazac wlasna przewage?
Istnieje tylko jedno jedyne wytlumaczenie , jest nim WLADZA, szuka on wiec argumetow , by uzasadnic ( mysle ze sam sobie) iz ta wladza powinna byc mu przynalezna , miast zrozumiec jej prawdziwa role." (Kiara)

Skopiowałam ten wpis Kiary z wątku o Marii Magdalenie. Czy ty, blueray, zgadzasz się z tą interpretacją, czy mógłbyś coś dodać?
0 x



Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 8117
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 235
Podziękował: 451 razy
Otrzymał podziękowanie: 11105 razy

Re: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY!

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » niedziela 20 mar 2016, 21:03

Tak było, jest i nie wiem jak długo będzie, ale... spokojnie można też powiedzieć vice versa. Z jedną różnicą, a tą różnicą jest tylko styl walki. Żyjemy w dualistycznym świecie i to się na ową walkę przekłada, nawet jeśli tego nie chcielibyśmy.
Uważam, że ten problem sam zniknie z rozwojem świadomości, kiedy "strony" zrozumieją, że tylko harmonijna współpraca pozwala najszybciej posuwać się do przodu. Kiedy hasła zmienią się w czyny, wtedy różnice przede wszystkim postrzegania, a potem myślenia zaczną zanikać.
Odchodzimy od tematu, zastanawiam się, gdzie mógłbym tą dyskusję przenieść.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5662
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 356
x 196
Podziękował: 30154 razy
Otrzymał podziękowanie: 8817 razy

Re: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY!

Nieprzeczytany post autor: abcd » niedziela 20 mar 2016, 21:10

Należałoby utworzyć nowy wątek, ale tytuł nie przychodzi mi nijaki do głowy. ;)
0 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

Awatar użytkownika
chanell
Administrator
Posty: 4863
Rejestracja: niedziela 18 lis 2012, 10:02
Lokalizacja: Kraków
x 581
x 192
Podziękował: 8002 razy
Otrzymał podziękowanie: 8409 razy

Re: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY!

Nieprzeczytany post autor: chanell » poniedziałek 21 mar 2016, 11:04

abcd pisze:Należałoby utworzyć nowy wątek, ale tytuł nie przychodzi mi nijaki do głowy. ;)


Na tym forum jest wiele wątków w których porusza się temat MM ,Jezusa i religii .Po co się rozdrabniać ?

Skoro jolus ma tyle pytań ,to może utworzy nowy temat i nada tytuł ;)
0 x


Lubię śpiewać, lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy...........

Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3720
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 148
Podziękował: 1647 razy
Otrzymał podziękowanie: 3755 razy

Re: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY!

Nieprzeczytany post autor: Kiara » poniedziałek 21 mar 2016, 11:47

Ponieważ zbliża się coraz bardziej czas odkrycia prawdy o Marii Magdalenie temat robi się coraz bardziej gorący.... ( zauważyłam to na zagranicznych forach) dziesiątki Marii Magdalen zawzięcie toczą ze sobą walki o swoją autentyczność, a zwolennicy poszczególnych wersji między sobą.

Grupy szukające skarbu ( kufrów złota) w Rennes le Chateau jest sfrustrowana i zawiedziona, nikomu nie udało się udowodnić że jest autentyczną Energią żyjąca kiedyś jako Maria Magdalena... ba nawet nie wiedza w jaki sposób należy to uczynić... :) Jednak walka trwa nadal, niektórzy nawet przykleili sobie dawne tytuły Francuskie i twierdzą ze ich dzieci to rodowi książęta..... :o :lol: :lol: :lol: :lol:

Inni nie posiadając elementarnej wiedzy duchowej ni historycznej z tamtych czasów jak mantrę powtarzają religijną wersję informacji o M.M. jako swoja historię z przed lat, która jest zwykłym przekrętem Watykanu. ufffff.....

A, celem jest ich zdaniem nieoptyczny majątek , który jako depozyt dla siebie w naszych czasach zostawiła kolejna inkarnacja Energii z której wywodziła się Maria Magdalena.

Czyli jak zawsze jedyny cel to kasa, kasa i jeszcze raz pieniądze! Biedni naiwni i ogłupieni ludzie , żeby mieć wszystko... najpierw trzeba WSZYSTKO stracić..... do "miejsca skarbu " nigdy nie wchodzi się z materialnym bagażem. Chyba znacie powiedzenie o przejściu przez igielne ucho????? Jest prawdziwe, nikt kto walczy o materię i jest ona dla niego priorytetem nie dokona swojej przemiany . by nią władać.

Sekretem Rennes le Chateau jest INSTRUKCJA do przejścia drogi by osiągnąć taki stan, zacząć władać materią, materializować wszystko , co chcesz, TO JEST UKRYTY SKARB TEGO MIEJSCA.... są inne istotne informacje , które w określonym czasie pracują na rzecz osoby która odkryła ten sekret i pojawiła się w Rennes le Chateau !
Ale nie jest to w żadnym wypadku TO... czego z takim uporem szukają poszukiwacze skarbów...

Mądrość nie jest ukryta w materii ona ja tworzy , mądrość nie jest zależna od materii , ona nią włada, mądrość omija pułapki i omamy materialnych uzależnień.

Rennes le Chateau wypełni przeznaczenie ale nie w sposób jaki reklamują "elitarne" grupy walczące o priorytety swojej wiedzy.


Obrazek
0 x


Miłość jest szczęściem!

Awatar użytkownika
Oska
Posty: 173
Rejestracja: wtorek 22 mar 2016, 20:40
x 144
x 23
Podziękował: 113 razy
Otrzymał podziękowanie: 271 razy

Re: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY!

Nieprzeczytany post autor: Oska » wtorek 22 mar 2016, 20:44

Czyli, droga kiaro, w tym miejscu należy rozumieć, że energia wcielona MM, jest w Rennes Le Chateu :?:
0 x


"Gdy czegoś gorąco pragniesz, cały Wszechświat działa potajemnie by udało Ci się to osiągnąć"
P.C.

Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3720
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 148
Podziękował: 1647 razy
Otrzymał podziękowanie: 3755 razy

Re: RENNES LE CHATEAU... TESTAMENT MARII MAGDALENY!

Nieprzeczytany post autor: Kiara » środa 23 mar 2016, 12:16

Oska pisze:Czyli, droga kiaro, w tym miejscu należy rozumieć, że energia wcielona MM, jest w Rennes Le Chateu :?:


Dowolność interpretacji dozwolona , a nawet wskazana i to bardzo..... ;) :D :D droga Oska.

Nie ma powodu szukać ( bynajmniej ja tak czuję i myślę) kobiety , która jest kolejną Duszą , Ducha z którego wywodziła się M.M. czas odsłoni jej osobowość we właściwym momencie.. przecież nie o faceta, a, o kobietę w "TESTAMENCIEZ RENNES LE CHATEAU"... MARII MAGDALENY " chodzi.
Ona/ JEJ DUCH pozostawiła informacje w tym miejscu dla siebie z przyszłości, Ona i tylko Ona zna całą prawdę i wie jak będzie realizowana droga jej odkrywania.

Dla nas największa istotnością jest nasz rozwój osobisty, podnoszenie wibracji, zwiększanie mocy i rozświetlanie pięknem siebie.
Ja nie rozumiem tych walk o cudzy autorytet... czy nie lepiej stworzyć piękny własny?
Nie słowami, a miarą czynów podpisuje się autentyczność postaci... więcej nic nie potrzeba.

ps. Zdradzę wam jeden szczegół, Ona ... nigdy nie rodzi się ani jako ruda, ani jako blondynka...... zawsze ma ciemne włosy jest to naturalny efekt Jej kodu DNA, który ma zawsze takie odbicie w materialnym ciele.


Obrazek
1 x


Miłość jest szczęściem!

ODPOWIEDZ