Drodzy forumowicze i goście!

Przeżyliśmy przestój związany z migracją z serwera na serwer i zmianą istotnych danych adresowych dla hostingu. Teraz forum powinno działać szybko, bez długiego oczekiwania na odpowiedź serwera. Zależy to też od szybkości waszych łącz, ale do któregoś września serwer był trudny do zaakceptowania.
Niestety technicznie wielkość naszego forum się mocno powiększyła i musimy zwracać większą uwagę na wykorzystanie przestrzeni dyskowej, nie duplikować postów (dawać linki) itp., bo nie utrzymamy baz danych w limitach dostawcy hostingu, a upgrade jest finansowo nieopłacalny.

W związku z "wysypem" reklamodawców informujemy, że konta wszystkich nowych użytkowników, którzy popełnią jakąkolwiek formę reklamy w pierwszych 3-ch postach, poza przeznaczonym na informacje reklamowe tematem "... kryptoreklama" będą usuwane bez jakichkolwiek ostrzeżeń. Dotyczy to także użytkowników, którzy zarejestrowali się wcześniej, ale nic poza reklamami nie napisali. Posty takich użytkowników również będą usuwane, a nie przenoszone, jak do tej pory.
To forum zdecydowanie nie jest i nie będzie tablicą ogłoszeń i reklam!
Administracja Forum

To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem postów, bo stary folder jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

W Anielskim kręgu - Anioły skrzydlaci posłańy Boga

Fair Lady
Posty: 1542
Rejestracja: czwartek 25 kwie 2013, 10:12
x 1
x 11
Podziękował: 579 razy
Otrzymał podziękowanie: 957 razy

Re: W Anielskim kręgu - Anioły skrzydlaci posłańy Boga

Nieprzeczytany post autor: Fair Lady » poniedziałek 23 gru 2013, 20:19

Kiara -

Przecież to są syntetyki , roboty , które od wielu tysiącleci dokonują inwazji na ziemię i usiłują stworzyć na niej swój świat w którym będą żyli w zmodyfikowanych ( na wzór Ludzki) ciałach materialnych. Nie do końca takich jak my bo nasze mają naturalność w polu elektromagnetycznym a ich wyłącznie elektrycznym.
Zatem te prowadzone od setek tysięcy lat eksperymenty na Człowieku i naszym środowisku życia mają jedyny cel zmienić go tak, żeby oni czuli się panami i władcami Ziemi!
Większość opowiastek i zapisów starych jest sfałszowana, opieranie się na nich jako jedynej prawdzie , to co najmniej naiwność, bowiem miks informacyjny to wielka dezinformacja w określonym celu.
Jak dla mnie te wszystkie ach i och z powodu "odkryć " i przekazów "starych" info... ;) :lol: , to jedna wielka zaprogramowana mistyfikacja i nic więcej.


Jestem tego samego zdania!

Te Anioly, to w rezultacie synetyki genetyczne, ze lepiej nie mowic. To tzw. ludzie-ptaki ... i tak zreszta wygladaja, tak samo jak ludzie-weze, czy jeszcze inne hybrydy...
0 x



Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9339
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 402
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13600 razy

Re: W Anielskim kręgu - Anioły skrzydlaci posłańy Boga

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » poniedziałek 23 gru 2013, 20:49

Może macie rację na 100%, a może na 50%. Należałoby sprawdzić genezę słowa anioł. oraz gdzie i kiedy ono się pojawia po raz pierwszy. Dużego wyboru nie ma, pozostają tylko zapisy Starego Testamentu i Tory, bo opisów glinianych tabliczek przez Stichina zbyt poważnie przyjmować nie można.
Myślę, że ten temat może nam rozjaśnić Fedon bo te teksty wielokrotnie "przewracał".
Niewątpliwie w całej historii nie nawiedzały nas wyłącznie syntetyki, choć ostatnie kilkadziesiąt lat z pewnością w absolutnej większości. jednak wszystko wskazuje na to, że w przeszłości tych kontaktów pozaziemskich było znacznie więcej niż obecnie, choćby wspominany Sumer.
Ale tu piszemy o aniołach, lub tych, którzy ich udawali, więc dobrze byłoby poznać początki tego pojęcia.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5078 razy
Otrzymał podziękowanie: 1627 razy

Re: W Anielskim kręgu - Anioły skrzydlaci posłańy Boga

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » poniedziałek 23 gru 2013, 23:12

A początki sięgają jakichś 570 mln. lat wstecz, gdy po utworzeniu rasy Anielskich Ludzi (hybryda powstała z połączenia kilku pozytywnie zorganizowanych ras. Posiadała do 48 nici DNA - w zależności od zaawansowania i miejsca docelowego). Jakieś 568 mln lat temu, jako kontr odpowiedź na utworzenie tej rasy, byty o przeciwnej "polaryzacji" na czele z rasą Jehowa utworzyły Annunaki, którzy do dziś dnia jawią się nam (tym o orientacji religijnej i nie ważne czy chrześcijańskiej, muzułmańskiej, czy jeszcze innej) jako "aniołowie" :twisted: .
Samo jawienie się jednak jako "świetliste istoty, anioły", choć mąci wciąż w głowach "bogobojnych owieczek", to nie za bardzo spełnia rolę rzeczywistych Aniołów. Oryginalna rasa Anielskich Ludzi została utworzona głównie dla krzewienia Prawa Jedności w naszym matriksie czasu, natomiast ci podszywający się pod "anioły" krzewią (co bardzo dobitnie uwypukla historia oraz dzień współczesny) podział, walkę, nienawiść i zniszczenie. :evil:
Na szczęście do ich wersji przyszłości Ziemi i ludzkości, czyli do Armagedonu nie doszło. :lol:

To oczywiście moja wersja. :D
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3847
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 207
Podziękował: 1752 razy
Otrzymał podziękowanie: 4051 razy

Re: W Anielskim kręgu - Anioły skrzydlaci posłańy Boga

Nieprzeczytany post autor: Kiara » poniedziałek 23 gru 2013, 23:15

Pierwsza Księga Starego Testamentu podyktowana Mojżeszowi to manipulacyjna fikcja zaprogramowana cyfrowo przez roboty, dlatego w kodzie cyfrowym można ją z łatwością czytać. Doszukać się w ten sposób wyjaśnień , które wcześniej były zapisane stworzonym programem.
Pozostałych ksiąg w ten sposób odczytywać nie można , zwyczajnie nie da się, V. Księga Aszery jest całkowicie eliminowana , o niej się nie dyskutuje i pomija jej treść. Dlaczego?????

Przestawienie liter ( a tym samym dźwięków) zmieniło wartości o 1/8, czyli tak naprawdę początek jest o 1/8 w tył, nie na 12, a na za 15. dwunasta.
Te wszystkie odczyty dopasowane do stworzonej układanki oddają jej prawdy , prawdy tego czasu, ale nie prawdy rzeczywiste, które dopiero odsłonią się przed nami.


Obrazek
0 x


Miłość jest szczęściem!

Awatar użytkownika
blueray21
Administrator
Posty: 9339
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 23:45
x 44
x 402
Podziękował: 452 razy
Otrzymał podziękowanie: 13600 razy

Re: W Anielskim kręgu - Anioły skrzydlaci posłańy Boga

Nieprzeczytany post autor: blueray21 » poniedziałek 23 gru 2013, 23:46

Mnie chodziło tylko o bieżące wierzenia w anioły. Ktoś kiedyś to musiał ludzkości zapodać. Zupełnie możliwe, że to pomysł Annunakich, ale pierwsze zapisy na ten temat powinny być w miejscach, które wspomniałem. W biblijnej historii stworzenia, gdzieś muszą być umieszczeni.
0 x


Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.

Awatar użytkownika
Fedon
Posty: 150
Rejestracja: czwartek 18 kwie 2013, 07:47
x 9
x 16
Podziękował: 397 razy
Otrzymał podziękowanie: 239 razy
Kontakt:

Re: W Anielskim kręgu - Anioły skrzydlaci posłańy Boga

Nieprzeczytany post autor: Fedon » środa 25 gru 2013, 21:10

blueray21 pisze:Należałoby sprawdzić genezę słowa anioł. oraz gdzie i kiedy ono się pojawia po raz pierwszy. Dużego wyboru nie ma, pozostają tylko zapisy Starego Testamentu i Tory, bo opisów glinianych tabliczek przez Stichina zbyt poważnie przyjmować nie można.


Istotnie, nie ma dużego wyboru. W Torze/Starym Testamencie anioł to „Malak” (מלאך) dosłownie „posłaniec”, choć pierwotnie najprawdopodobniej nie był zindywidualizowaną, jednostkową istotą (późniejsze anioł), lecz emanacją określonej boskiej mocy czy boskiego atrybutu. Wszystkie najstarsze imiona aniołów (Michael, Gabriel, Rafael, Uriel, Raziel) kończą się na „El” czyli siła, moc – później określenie boga.
W tej samej formie i znaczeniu termin ten występuje w jęz, arabskich, punickim, fenickim, ugaryckim, etiopskim, syryjskim i staroaramejskim – praktycznie we wszystkich z tego rejonu. Można więc traktować je jako prasłowo. W Torze „Malak” pojawia się ponad 200 razy, jako posłaniec Elohim lub JHVH.
Porządkowa gematria (37) jednoznacznie potwierdza pochodzenie tego słowa jako związane z posłaniem/posłańcem (w tym ujęciu z poprzedniego świata) a gematria standardowa jego „emanacyjność” pochodzącą od Boga, gdyż 91 jest gematrią porządkową zwrotu „wajomer Elohim” - „I powiedział Bóg” /Gen.1.3 i następne/ - mocą którego stwarza On świat.
Kiedy i gdzie pojawiło się po raz pierwszy – trudno powiedzieć. Znajdujemy je już w najstarszych partiach Tory (np. Exodus, Księga Izajasza), a więc formalnie rzecz biorąc X – VIII wiek p.n.e.
W języku polskim słowo anioł (staropolskie; angioł, angieł) pochodzi z łacińskiego angelus a to z kolei z greckiego aggelos (czyt: angelos) - poseł, posłaniec.
0 x



Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5078 razy
Otrzymał podziękowanie: 1627 razy

Re: W Anielskim kręgu - Anioły skrzydlaci posłańy Boga

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » środa 25 gru 2013, 21:19

Fedon pisze:...
Znajdujemy je już w najstarszych partiach Tory (np. Exodus, Księga Izajasza),
...


A toś mi ćwieka zapodał. :shock:
Tora, a Izajasz? Rozumiem, że ten mógł się na nią powoływać, jednak nie dostrzegam innych powiązań. Znasz jakieś? ;) :D
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Awatar użytkownika
Fedon
Posty: 150
Rejestracja: czwartek 18 kwie 2013, 07:47
x 9
x 16
Podziękował: 397 razy
Otrzymał podziękowanie: 239 razy
Kontakt:

Re: W Anielskim kręgu - Anioły skrzydlaci posłańy Boga

Nieprzeczytany post autor: Fedon » środa 25 gru 2013, 21:34

Dariusz pisze:
Fedon pisze:...
Znajdujemy je już w najstarszych partiach Tory (np. Exodus, Księga Izajasza),
...


A toś mi ćwieka zapodał. :shock:
Tora, a Izajasz?

Mam wrażenie, że zaszło małe nieporozumienie.
Określenie "Tora" ma generalnie trzy znaczenia:
1. Prawo, Pouczenie, Przestroga
2. Pięcioksiąg Mojżeszowy (Księgi Betreszit, Szemot, Wajikra, Bemidawar, Dewarim, tj Genesis, Exodus, Leviticus, Numeri, Deuteronomium - czyli - Rodzaju, Wyjścia, Liczb, Kapłańska i Powtórzonego Prawa)
3. Wszystkie księgi Starego Testamenty wg kanonu hebrajskiego czyli Tora/Tanach tj. Tora - Newiim - Ketuwim (Tora - Prorocy - Pisma)

Powyżej użyłem trzeciego znaczenia.
0 x



Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5078 razy
Otrzymał podziękowanie: 1627 razy

Re: W Anielskim kręgu - Anioły skrzydlaci posłańy Boga

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » środa 25 gru 2013, 21:43

A tak. Tu się zgadzamy. ;)
Choć, gdyby się dokładniej temu przyjrzeć, to i tu należałoby doprecyzować co jest Torą, a co jej późniejszym rozwinięciem, interpretacją. :D
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Awatar użytkownika
Fedon
Posty: 150
Rejestracja: czwartek 18 kwie 2013, 07:47
x 9
x 16
Podziękował: 397 razy
Otrzymał podziękowanie: 239 razy
Kontakt:

Re: W Anielskim kręgu - Anioły skrzydlaci posłańy Boga

Nieprzeczytany post autor: Fedon » środa 25 gru 2013, 21:58

Dariusz pisze:Choć, gdyby się dokładniej temu przyjrzeć, to i tu należałoby doprecyzować co jest Torą, a co jej późniejszym rozwinięciem, interpretacją. :D

Owszem, ale jesteśmy skazani na domysły, pamiętając o nieuchronnym zmianach jakie z różnych powodów następowały w ciągu minionych wieków i których nie jesteśmy w stanie okreslić. Osobiście skłaniam się ku tezie, iż pierwotnie znaczenie tego słowa było zbliżone do sanskryckiej Rity, a zawierające ją księgi przejęły te nazwę.
Gematria standardowa – 611 - mówi niewiele (przynajmniej mnie), trochę więcej porządkowa (53) odpowiadająca między innymi terminom;
- Pierwsza Sefira Keter (Korona)
- Jego (Boga) świat (Sefer Jecirah.1.1)
- Język (laszon)
- Jezus (Jeszua – jedna z hebrajskich wersji tego imienia)
- proch (apar)
0 x



Awatar użytkownika
Dariusz
Administrator
Posty: 2755
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:32
x 17
Podziękował: 5078 razy
Otrzymał podziękowanie: 1627 razy

Re: W Anielskim kręgu - Anioły skrzydlaci posłańy Boga

Nieprzeczytany post autor: Dariusz » środa 25 gru 2013, 22:44

Tak, jesteśmy na to skazani i na domiar wszystkiego jeszcze na najróżniejsze tego interpretacje przez różne szkoły, stronnictwa. :twisted:
Ale czy musimy wciąż ograniczać się do ich wykładni? Wszak z góry wiemy, że są one ukierunkowane, tak ułożone by wciąż mieszać w łepetynach, nawet tych, którzy pokusili się o rozszyfrowanie ich.
Niby wyszliśmy poza "szablon" ogólnej interpretacji, głównie religijnej ale wciąż poruszamy się w "kanonie" narzuconym nam przez twórców.
Pozwólmy sobie na wychylenie głowy przez lufcik!
Dlatego proponowałem Ci niedawno, byś zechciał zapoznać się z serią publikacji pt. Podróżnicy.
To bardzo pouczająca lektura, która uzmysławia nam (oczywiście nie należy tego traktować ze śmiertelną powagą, ale pozwala szerzej, inaczej spojrzeć na zagadnienie), że istnieje inny wymiar tych zaszyfrowanych doniesień (Tora). :D
0 x


Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.

Fair Lady
Posty: 1542
Rejestracja: czwartek 25 kwie 2013, 10:12
x 1
x 11
Podziękował: 579 razy
Otrzymał podziękowanie: 957 razy

Re: W Anielskim kręgu - Anioły skrzydlaci posłańy Boga

Nieprzeczytany post autor: Fair Lady » czwartek 26 gru 2013, 11:26

Jak swieta, to i Anioly pojawiaja sie na tapecie. Te skrzydlate twory fascynuja od wiekow.
Znalazlam cos bardzo interesujacego, wg Dana Wintera post Leszka z www.swietageometria.info

http://forum.swietageometria.info/index ... tml#msg454

Ophanim i Seraphim.
0 x



Chlebo
Posty: 137
Rejestracja: niedziela 10 lut 2013, 20:29
Podziękował: 2 razy
Otrzymał podziękowanie: 28 razy

Re: W Anielskim kręgu - Anioły skrzydlaci posłańy Boga

Nieprzeczytany post autor: Chlebo » czwartek 26 gru 2013, 18:31

Jakiego wzrostu mogą być anioły i czym są te ponure 8 metrowe kolosy-ludzie o kościstych twarzach i solidnych ciałach.
0 x



Fair Lady
Posty: 1542
Rejestracja: czwartek 25 kwie 2013, 10:12
x 1
x 11
Podziękował: 579 razy
Otrzymał podziękowanie: 957 razy

Re: W Anielskim kręgu - Anioły skrzydlaci posłańy Boga

Nieprzeczytany post autor: Fair Lady » czwartek 26 gru 2013, 20:39

Chlebo -

Jakiego wzrostu mogą być anioły i czym są te ponure 8 metrowe kolosy-ludzie o kościstych twarzach i solidnych ciałach.


To sa juz wtedy tylko i wylacznie PIRAMIDY, lub ... pylony.
0 x



Awatar użytkownika
Thotal
Posty: 7679
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 16:28
x 27
x 256
Podziękował: 6092 razy
Otrzymał podziękowanie: 12147 razy

Re: W Anielskim kręgu - Anioły skrzydlaci posłańy Boga

Nieprzeczytany post autor: Thotal » czwartek 26 gru 2013, 21:20

Kariatydy i Tytani :D



Pozdrawiam - Thotal :)
0 x



Awatar użytkownika
chanell
Administrator
Posty: 6833
Rejestracja: niedziela 18 lis 2012, 10:02
Lokalizacja: Kraków
x 1257
x 350
Podziękował: 12576 razy
Otrzymał podziękowanie: 12877 razy

Re: W Anielskim kręgu - Anioły skrzydlaci posłańy Boga

Nieprzeczytany post autor: chanell » niedziela 24 sie 2014, 21:04

Zakazana historia aniołów

Obrazek

Chrześcijańskie wyobrażenia o aniołach mają niewiele wspólnego z tym, jak przez wieki przedstawiano te istoty. Odrzucona przez Kościół "Księga Henocha" wspomina przykładowo o Obserwatorach - aniołach, które zstąpiły na Ziemię, spłodziły potomstwo i ucywilizowały ludzi.
Żydowska kabała zabraniała z kolei młodym adeptom uczyć się o aniołach i oddawać im cześć, wierząc, że grozi to szaleństwem. Sztuką kontaktu z nimi parali się mimo to renesansowi magowie, a jeden z nich, John Dee, spisał nawet ich tajemniczy "enochiański" język


"Aniele Boży, stróżu mój
" - tak rozpoczyna się modlitwa, którą katolicy proszą swego niewidzialnego opiekuna o wsparcie i ochronę. Katechizm uznaje anioły za stworzenia duchowe doskonalsze od ludzi, pełniące rolę pośredników z Bogiem. Ich tradycyjny wizerunek, jako długowłosych skrzydlatych mężów o cudnej urodzie upada jednak w konfrontacji z opisami ze Starego Testamentu. Jeszcze bardziej zaskakujące są dzieje anielskiej magii i kultu, które - jako kontrowersyjne - bywały przez Kościół tuszowane


Aniołowie wyklęci - ojcowie olbrzymów

Istoty odpowiadające współczesnej definicji anioła występowały w wielu religiach starożytnego Wschodu, z których czerpała tradycja judeochrześcijańska. Aniołowie Stróże istnieli już w wierzeniach Sumerów (jeden z zachowanych tekstów nazywa boginię Nidabę ich królową). W bezcielesne i nadrzędne wobec człowieka istoty wierzyli też Akadyjczycy, Chaldejczycy oraz antyczni Grecy. Wyróżnienie aniołów na tle demonów i innych eterycznych istot nie było łatwe, toteż św. Augustyn (354-430) stworzył obowiązującą do dziś definicję, iż anioł to nie oddzielna kategoria bytu, lecz duch ze specjalnym zadaniem od Boga.

Rozbudowana wiara w anioły istniała też u Izraelitów, czego ślady zachowały się w Starym Testamencie, Talmudzie i Kabale. Biblijni aniołowie uważani byli za posłańców od Boga i dowódców jego armii (jeden z nich miał zniszczyć wojsko asyryjskiego króla Sennacheryba). Mogły przypominać ludzi, choć niektóre - jak cheruby widziane przez Ezechiela - miały po dwie pary twarzy i skrzydeł. Stary Testament nie określa jednak, skąd wzięli się aniołowie i wymienia imiennie tylko dwóch w z nich - Gabriela i Michała.

Kabała - żydowska tradycja mistyczna, zawarta m.in. w księdze "Zohar" - spisanym w średniowieczu komentarzu do Tory, pokazuje inne oblicze obcowania z aniołami. Wspomina, że każdy człowiek ma przy sobie dwóch spośród nich - dobrego i złego. Dzieli ona także anioły na różne kategorie i hierarchie, przypisując każdemu określone zadania. Aniołowie mieli ponadto znać przyszłość ludzkości i być może dlatego kabalistyczna tradycja zabraniała poznawania wiedzy o nich osobom młodym, gdyż miało to prowadzić do utraty zmysłów. Nie wolno było również oddawać im czci.

Za dowód na "cenzurę" anielskiego wizerunku przez Kościół wiele osób uznaje odrzuconą z kanonu Biblii "Księgę Henocha", opisującą losy patriarchy ("siódmego po Adamie"), który - zgodnie z relacją w "Księdze Rodzaju" - nie umarł, lecz został cieleśnie "zabrany przez Boga" w wieku 365 lat. Zdaniem biblistów, księga jest zbiorem tekstów powstałych między IV a końcem I stulecia przed Chrystusem. Główne kościoły uznają ją za apokryf, prawdopodobnie ze względu na zbytnią kontrowersyjność (weszła ona jednak do kanonu Etiopskiego Kościoła Ortodoksyjnego).

"Księga Henocha" była znana pierwszym chrześcijanom i znaleziono ją w kolekcji słynnych zwojów znad Morza Martwego. Składa się z pięciu części, z których najbardziej niezwykła jest pierwsza, zwana "Księgą Obserwatorów". Opisuje ona poznane przez Henocha dzieje Grigori (aram. iyr) - upadłych aniołów określanych "Obserwatorami", którzy związali się z ludzkimi kobietami, płodząc wzmiankowanych w Genesis "synów Boga" - rasę mocarzy nefilim. Grupą 200 aniołów, jacy zbuntowali się przeciwko Bogu i zeszli na Ziemię dowodził Semjaza.

"Kobiety stały się brzemienne i wydały na świat potężnych olbrzymów mierzących trzysta łokci. Pożarli oni cały ludzki dorobek, a kiedy ludzie nie mogli ich więcej utrzymać, ci obrócili się przeciwko nim i ich pożarli. [
] Potem olbrzymi zjadali siebie nawzajem i pili własną krew" - wspomina księga.

Ojcowie rasy olbrzymów przynieśli jednak ludziom wiedzę dającą impuls do rozwoju cywilizacji, o czym tak wspomina apokryf: "Azazel nauczył ludzi, jak kuć miecze i noże [
], Semjaza nauczył zaklinania i ogrodnictwa, Armaros - odczyniania uroków, Barachiel - astrologii, Kokabiel - rozpoznawania konstelacji, Ezekiel - wiedzy o chmurach, Arakiel - wiedzy o znakach ziemskich, Szamsiel nauczał o znakach na Słońcu, a Sariel o księżycowych cyklach".

Kresem Grigori był potop i zesłanie przeciwko nim archaniołów, którzy wzniecili między nimi konflikt, zniszczyli ich potomstwo, dzieło i zatarli po nich pamięć. Ta przedziwna, ale i bardzo szczegółowa relacja skłoniła wielu do innego spojrzenia na biblijną angelologię. Pojawiły się nawet teorie wiążące Obserwatorów z obcymi astronautami, którzy skrzesali iskry do rozwoju rodzaju ludzkiego i cywilizacji


Dziwne życie Johna Dee i język aniołów

Kiedy w 1453 r. Turcy zdobyli Konstantynopol, ewakuujący się z podbitych przez islam terytoriów uczeni przywozili do Zachodniej Europy księgi naukowe i magiczne. Tą drogą trafił do Włoch zbiór traktatów "Corpus Hermeticum", który w 1463 r. został przetłumaczony z greki przez Marsilio Ficino (1433-99) - humanistę i kierownika Akademii florenckiej, dając początek trwającemu dekady trendowi na studiowanie nauk tajemnych. Białą i czarną magią oraz innymi dziedzinami okultystycznymi parały się najtęższe umysły renesansu. Choć najpopularniejsze były astrologia i alchemia, niektórzy magowie-kabaliści próbowali kontaktu z bytami demonicznymi i anielskimi. Rad, jak je przywoływać, udzielał w swoich pismach m.in. słynny niemiecki mag - Heinrich Cornelius Agrippa (1486-1535).

Najbardziej znaną i dziwaczną postacią na tym polu był jednak John Dee (1527-1609) - angielski matematyk, optyk, a także doradca i nadworny astrolog Elżbiety I (1533-1603). Dee - bez wątpienia jeden z najświatlejszych ludzi epoki - w dojrzałym wieku porzucił nauki ścisłe na rzecz komunikacji z aniołami. Twierdził, że dzięki temu spisał ich język zwany "enochiańskim", który miał umożliwić mu poznanie tajemnic zawartych we wspomnianej "Księdze Henocha".

Ten żarliwy chrześcijanin, a także współautor planu angielskich podbojów kolonialnych, po 50 roku życia zaszył się w swej posiadłości w podlondyńskim Mortlake, oddając się krystalomancji - sztuce okultystycznej wykorzystującej kryształy do celów wieszczych. W 1581 r. po raz pierwszy zobaczył dzięki nim postać anioła Uriela, a rok później miał otrzymać od niego specjalny "przedmiot" umożliwiający kontakt ze światem nadprzyrodzonym.

"Dnia 21 listopada 1582 r., kiedy byłem zatopiony w rozmyślaniach i modlitwie, nagle koło mojego muzeum zajaśniało rażącym blaskiem i wśród tego blasku zjawił się przede mną anioł" - pisał. "Na jego widok przerażenie odjęło mi mowę, lecz anioł, uśmiechnąwszy się łaskawie, podał mi kryształ o wypukłym kształcie i powiedział, że jeśli zapragnę rozmawiać z duchami, muszę silnie się w niego wpatrywać, a one ukażą mi się i odsłonią tajemnice przyszłości".

Uczony wiedział, że do komunikacji z istotami z innego wymiaru potrzebuje pomocnika - dobrego medium, które będzie szybko wpadać w trans. Odnalazł go w postaci Edwarda Kelleya (1555-97) - człowieka o bardzo niepewnej przeszłości, z którym zamykał się w niedostępnej sali odprawiając tajemne seanse. Jak precyzował doc. Roman Bugaj (1922-2009) - najwybitniejszy polski historyk okultyzmu, kryształ od Uriela ustawiony był w "domowej kaplicy" Johna Dee, na postumencie zwanym "stołem Boga", który pokrywały magiczne znaki (co ciekawe, oba te przedmioty zachowały się do dziś).

Najdziwniejsze było jednak to, że aniołowie porozumiewali się z mistrzem Dee w specjalnym języku, który nazywał on "enochiańskim", "anielskim" albo "adamicznym" i którym mieli posługiwać się pierwsi ludzie. Przekazy w nim Kelley wypowiadał podczas seansów, a Dee spisywał je specjalnym pisanym od prawej do lewej alfabetem. Część z tych zapisków została zawarta w "Liber Loagaeth" ("Księdze boskiej mowy"). Warto dodać, że partię adamicznego przesłania Kelley wypowiedział podczas pobytu pary magów w Krakowie w 1585 r.

W skład przekazów wchodziły tzw. zawołania enochiańskie, składające się z 19 kluczy, z których dwa służyły do przywoływania duchów, kilkanaście do kontrolowania sił przyrody, a ostatni do otwierania tzw. aethyrów - rodzaju map kosmosu. Pogrążony w transie Kelley miał wypowiadać anielskie słowa od tyłu, gdyż w formie oryginalnej miały zbyt wielką "moc". Teksty te, publikowane wielokrotnie po śmierci obu magów, do dziś spowija otoczka tajemnicy, tym bardziej, że enochiańską mowę wykorzystał w "Biblii Szatana" Anton Szandor LaVey (1930-97), a jej studentem był także Aleister Crowley (1875-1947).

Specjaliści od języka, którzy badali enochiański, mieli jednak bardzo różne opinie. Donald Laycock (1936-88) - australijski lingwista, uznał, że jego cechy fonetyczne są charakterystyczne dla glosolalii - transowej mowy będącej zbitką przypadkowych słów i sylab (uznawaną przez niektórych chrześcijan za tzw. dar języków). Także koniugacja i inne cechy zbliżały ten język do angielskiego z elementami łaciny.

W przypadku Dee i Kelleya kabalistyczna przestroga o zgubnych skutkach kontaktu z aniołami okazała się trafna. Ok. 1589 r. przestali spisywać przekazy, gdyż stawały się coraz dziwaczniejsze (byty nakazały magom m.in. podzielić się wszystkim, łącznie z żonami). Po tym, jak rozstali się, Kelley kontynuował karierę jako alchemik, jednak nadużywszy cierpliwości cesarza Rudolfa II, został uwięziony na zamku w Moście, gdzie zmarł w 1597 r. Dee z kolei powrócił do rozgrabionego Mortlake. Przez kilkanaście lat sprawował dzięki królewskiemu wstawiennictwu stanowisko naczelnika koledżu, jednak nie mógł się w tym odnaleźć. Umarł w biedzie ok. 1609 r., przytłoczony opinią dziwaka i czarnoksiężnika.

Z aniołami jak widać wiąże się długa tradycja filozoficzna i okultystyczna, o której mówi się rzadko. Żywym dowodem na istnienie tajemnych kultów anielskich są z kolei jazydzi - niewielka grupa, prześladowana ostatnio przez irackich islamistów uznających ich religię za dzieło Szatana. Jazydzi wierzą bowiem w Anioła-Pawia (Melek Taus), który unicestwił piekło i któremu Allach przekazał władzę nad światem, bo sam przestał się nim zajmować


Autor: Piotr Cielebiaś, Źródło: Onet

http://strefatajemnic.onet.pl/ezoteryka ... olow/8jjvx
0 x


Lubię śpiewać, lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy...........

Awatar użytkownika
Maat
Posty: 54
Rejestracja: piątek 17 sty 2014, 23:03
x 1
Podziękował: 19 razy
Otrzymał podziękowanie: 149 razy

Re: W Anielskim kręgu - Anioły skrzydlaci posłańy Boga

Nieprzeczytany post autor: Maat » środa 27 sie 2014, 23:22

:)Chanell dziś takie obcowania z aniołami też jest zakazane i grozi za nie kilka paragrafów:) zważywszy na to, że aniołowie /mężowie boga Jahwe Archanioł Gabriel/Michael/Rafael/
. to funkcja/stanowisko, które posiadał każdy arcykapłan to obcowanie z aniołami, które z biblii znamy jako zwiastowanie i nawiedzenie m.in. Maryi nabiera innego znaczenia – zwłaszcza, że Maryja po tym wydarzeniu i po złożeniu ślubów dziewictwa była w ciąży ze sporo starszym od siebie archaniołem/arcykapłanem - gdyby dziś nakręcono film historyczny na podstawie obcowania Maryi czy jak kto woli nawiedzenia/zwiastowania i wszystkich praktyk, które przechodziły dziewczynki oddawane do szkoły dziewic prowadzone przez Arcykapłanów to nie tylko katolicy byli by w szoku co wyrabiała i do tej pory do tej pory ta chora sekta religijna:)
0 x



Fair Lady
Posty: 1542
Rejestracja: czwartek 25 kwie 2013, 10:12
x 1
x 11
Podziękował: 579 razy
Otrzymał podziękowanie: 957 razy

Re: PIRAMIDY - czemu miały służyć?

Nieprzeczytany post autor: Fair Lady » wtorek 03 mar 2015, 11:16

Do powyzszego postu janusza chcialabym wprowadzic troche inna sciezke myslenia.
Na ilustracjach pojawiaja sie skrzydlate istoty. I nie koniecznie z duszami ma to wspolny zwiazek.
Prosze spojerzec na informacje o Ophanimach i Seraphimach. Istoty te naleza do scislej hierarchii anielskiej. I czy to w Egipcie, czy Grecji, czy w innej czasoprzestrzeni, sa zawsze te same.

Obrazek

Obszernie pisze Leszek na Forum swietageometria.info

http://forum.swietageometria.info/index ... tml#msg454
0 x



Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3847
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 207
Podziękował: 1752 razy
Otrzymał podziękowanie: 4051 razy

Re: PIRAMIDY - czemu miały służyć?

Nieprzeczytany post autor: Kiara » wtorek 03 mar 2015, 12:52

Niestety 3/4 tych rewelacyjnych informacji są po prostu bzdurą rozpowszechniana dla zatkania oczu i uszu ludzi żadnych sensacji , nie potrafiących czytać i oglądać ze zrozumieniem.
Leszek zna wiele prawdziwych informacji otrzymanych w Egipcie, teraz być może odnajduje potwierdzenia tej wiedzy. Natomiast pan Gardner napisał tak wiele kłamstw w swoich książkach , że trudno je czytać.
No m, ale.... kto nie potrafi odczytać symboliki z wyżej zamieszczonego zdjęcia widzi w nim dosłowność.... a co za tym idzie fałszywa informację.

Jeszcze raz były zawsze i są nadal TYLKO DWA RODY kosmiczne, trzecią linia od "Adama i Ewy" ( tu chodzi o eksperyment oparty na genetyce przywódcy II rodu i jego aspektu żeńskiego), czyli ciała fizyczne dla biorobotow , ktorych ilość zdominowała ziemię.
W tych informacjach z "pierwszej ręki".. typu Winter za dużo sensacji wyssanej z palca za mało prawdy i logiki.


Obrazek
0 x


Miłość jest szczęściem!

Fair Lady
Posty: 1542
Rejestracja: czwartek 25 kwie 2013, 10:12
x 1
x 11
Podziękował: 579 razy
Otrzymał podziękowanie: 957 razy

Re: PIRAMIDY - czemu miały służyć?

Nieprzeczytany post autor: Fair Lady » wtorek 03 mar 2015, 13:35

Mnie glownie chodzi o pokazanie prawdziwego wygladu tych naszych opiekunow niebianskich. I nie bez kozery sa to istoty uskrzydlone o wyraznie ptasich rysach twarzy.
O Serafinach pisalam obszernie na starym Forum.

Kiara ... wszyscy jestesmy biorobotami, i to z roznych ... laboratoriow. A jest ich troche wiecej niz dwa.

Obrazek
0 x



Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3847
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 207
Podziękował: 1752 razy
Otrzymał podziękowanie: 4051 razy

Re: PIRAMIDY - czemu miały służyć?

Nieprzeczytany post autor: Kiara » wtorek 03 mar 2015, 20:24

Fair Lady pisze:Mnie glownie chodzi o pokazanie prawdziwego wygladu tych naszych opiekunow niebianskich. I nie bez kozery sa to istoty uskrzydlone o wyraznie ptasich rysach twarzy.
O Serafinach pisalam obszernie na starym Forum.

Kiara ... wszyscy jestesmy biorobotami, i to z roznych ... laboratoriow. A jest ich troche wiecej niz dwa.

Obrazek


Nie , absolutnie nie jesteśmy żadnymi skrzydlato ptasimi istotami! W bardzo wielu rysunkach używa się takiego wyglądu jako symboliki informacyjnej. Trzeba potrafić odczytać przekaz dawnych ludzi ,a nie interpretować go obecnym zrozumieniem.
Każdy czas używa innego nazewnictwa do gradacji hierarchicznej. Ta hierarchia nie ma znaczenia wartości władzy, a naturalny rozwój związany z czasem i ewolucją.

Tak , oczywiście mnóstwo jest laboratoriów tworzących bioroboty, ale CZŁOWIEK , to nie biorobot! Bynajmniej ja nim nie jestem!
wielokrotnie pisaliśmy o tych różnicach , zatem nie widzę zasadności stawiania znaku = między LUDŹMI , a biorobotami.
Dwa są RODY , zawsze były dwa, chociaż powstało już ich wiele gałęzi.


Skoro genetyka naszych opiekunów niebieskich stworzyła wygląd obecnego CZŁOWIEKA.... a nie odwrotnie, to chyba jasne że nasz wygląd jest ODBICIEM niedoskonałym ( bo nasz świat odbić jest niedoskonały w stosunku do swojego zaświatowego wzorca) wyglądu twórców naszego materialnego wzorca DNA.
Winterowi już dawno udowodniono że ściemnia, kręci i mataczy wykorzystując swoje niezrozumiale dla ogółu nazewnictwo, które nie pokrywa się nawet z naukowymi faktami.
Wiesz co , ja po prostu nie lubię oszustwa i krętactwa, ludzie , którzy opierają swoje działanie na takich zachowaniach dla mnie są bez wartości.

Te wszystkie obrazki zawsze przekazują informację w symbolice.



Obrazek
0 x


Miłość jest szczęściem!

Fair Lady
Posty: 1542
Rejestracja: czwartek 25 kwie 2013, 10:12
x 1
x 11
Podziękował: 579 razy
Otrzymał podziękowanie: 957 razy

Re: PIRAMIDY - czemu miały służyć?

Nieprzeczytany post autor: Fair Lady » wtorek 03 mar 2015, 21:17

Kiara -

Tak , oczywiście mnóstwo jest laboratoriów tworzących bioroboty, ale CZŁOWIEK , to nie biorobot! Bynajmniej ja nim nie jestem!


Kazdy tak mysli. Ale czyny i mysli oraz udzialy we wspolnocie internetowej pokazuja rozne rezultaty.

Nie mnie oceniac kto jest, a kto nie biorobotem. Niech kazdy sam dotrze do sedna.

A MILOSC polega na czyms innym ... Kiara.

P.S. W tej grze internetowej wygra KAZDY kto bedzie CENTROIDEM.
Teoria grupowania. Diagram Voronoi'a.

Zwykla WIEDZA... i tyle. A moze byc brutalna dla niektorych...
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 17610
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 29
x 930
Podziękował: 32112 razy
Otrzymał podziękowanie: 25741 razy

Re: W Anielskim kręgu - Anioły skrzydlaci posłańy Boga

Nieprzeczytany post autor: janusz » niedziela 26 kwie 2015, 13:29

Zdjęcie anioła spacerującego po trawniku.

Obrazek

Obraz anioła został złapany na filmie dzięki metodzie wykrywania ruchu - dowiemy się tego dzięki jednej ze stron poświęconych holistycznemu i duchowemu uzdrawianiu. Zdjęcie zostało zrobione w dolnym Michigan dzięki aparatowi wyposażonemu w czujnik podczerwieni wychwytujący ruch. Według webcache.googleusercontent.com jest to jedno z ciekawszych zdjęć aniołów.

Niebieska świecąca figura wydaje się unosić nad trawą. Choć wygląda jakby miała pochyloną głowę i szeroko rozłożone skrzydła, to jeżeli przyjrzymy się bliżej możemy zobaczyć twarz anioła. Według strony Angels and ghost zdjęcie zostało wykonane przez Davida Z, który twierdzi (jak zawsze w takich przypadkach) że jest to oryginalny obraz utrwalony na klatce filmu.

Jak do tej pory nikt nie podał informacji, że zdjęcie to jest fałszywką. Nikt nie podał racjonalnego wyjaśnienia jak można zrobić takie zdjęcie. Natomiast dla wielu osób jest to potwierdzenie ich wiary, że anioły chodzą pomiędzy nami. Prowadzą i kierują ludzi w ich duchowym wzroście. Czy oni są naszymi opiekunami czy po prostu istoty których nie dostrzegamy, które żyją gdzieś między nami. To że ich nie widzimy to tylko efekt, że postrzegamy w trzech wymiarach. Zbyt wiele pytań.

http://www.paranormalzone.pl/niewyjasni ... o-trawniku
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 17610
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 29
x 930
Podziękował: 32112 razy
Otrzymał podziękowanie: 25741 razy

Re: W Anielskim kręgu - Anioły skrzydlaci posłańy Boga

Nieprzeczytany post autor: janusz » niedziela 31 maja 2015, 00:49

Źli Synowie boży

Erich Däniken jest najbliżej prawdy interpretując fragment z Księgi Rodzaju o synach bożych, którzy współżyli z kobietami. Utożsamia tych synów bożych z przybyszami z kosmosu i ma rację, ale nie w sensie materialistycznym, tylko duchowym. Ci synowie boży pochodzą z nieba, ale nie z materialnego, lecz duchowego. Według Katechizmu Kościoła Katolickiego: ‚niebo wskazuje miejsce stworzeń duchowych – aniołów, które otaczają Boga’.
Jedna z największych mistyczek, Anna Katarzyna Emmerich opisała, kim byli naprawdę ci tajemniczy synowie boży: „-Widywałam często, że gdy aniołowie upadli, pewna ich liczba przez chwilę żałowała i nie zapadła się w głębinę jak inne, i że im właśnie później Pan Bóg na miejsce pobytu przeznaczył odludną, bardzo wysoką i niedostępną górę, która podczas potopu zamieniła się w morze, mam na myśli Morze Czarne. Ci aniołowie mogli działać na ludzi, o ile ludzie oddalali się od Boga. Po potopie zniknęli z tego miejsca i przenieśli się w powietrze, dopiero w dzień sądu ostatecznego do piekła zostaną wtrąceni.(
) Widziałam jak potomkowie Kaina stawali się coraz bezbożnymi i zmysłowymi. Coraz wyżej wstępowali na ową górę, zaś upadli aniołowie zabrali ze sobą wiele z owych niewiast, panując całkowicie nad nimi i pouczając we wszystkich sztukach uwodzenia. Dzieci ich były bardzo wielkie, miały wprawę w rozmaitych rzeczach i posiadały też różne dary i były wyłącznymi narzędziami złych duchów.(
) Widziałam ich dźwigających z łatwością na górę wielkie kamienie, widziałam jak coraz wyżej się wspinali i dzieła podziwienia godne spełniali. Potrafili robić obrazy z kamienia i kruszcu, zaś Boga już wcale nie znali, chociaż rozmaitym przedmiotom cześć boską oddawali.”

Zatem istniała na Ziemi starsza cywilizacja, ale nie materialnych kosmitów, tylko upadłych aniołów, które są istotami duchowymi. Miały one na ludzkość zły wpływ, przyczyniły się do postępu materialnego (technicznego), co pociągnęło za sobą duchowy regres.
Mistyczka Maria z Agredy tak opisuje akt stwarzania: „Ponieważ aniołowie są na mocy swej czysto duchowej istoty wznioślejsi i bardziej zbliżeni do Bóstwa aniżeli stworzenia cielesne, dlatego też powołanie i cudowne uporządkowanie na dziewięć chórów i na trzy hierarchie zostały przewidziane i postanowione wcześniej aniżeli stworzenie ludzi i zwierząt. (
) Bóg postanowił stworzyć niebo, aby objawić w nim swoją wspaniałość oraz nagrodę dla sprawiedliwych. Później postanowił stworzyć ziemię i wszystko to, co potrzebne żywym istotom; później zaś piekło, jako miejsce kary dla złych aniołów. (
) Pierwszego dnia – albo jak mówi Mojżesz – na początku Bóg stworzył niebo i ziemię: niebo dla aniołów i dla ludzi, ziemię – jako miejsce doświadczenia dla ludzi”.

Zatem życie biologiczne istnieje we Wszechświecie tylko na Ziemi, zaś duchowe w niematerialnym niebie. Niektórzy utożsamiają ufonautów z aniołami. Na podstawie Pisma św. można stwierdzić, że w grę wchodzić mogą jedynie anioły upadłe. Katarzyna Emmerich stwierdziła:
„-Od chwili kiedy będąc dzieckiem widziałam, że owe chóry spadły, we dnie i w nocy bałam się ich działalności, mniemając zawsze, że światu bardzo szkodzą. Zawsze wokół świata krążą; dobrze, że nie mają ciała, inaczej bowiem zaćmiłyby słońce i patrzelibyśmy na nie jako ćmy słońca, a to byłoby straszne”.


W 1932 r. wizjonerka z Podlasia podczas Mszy św. w kościele Zbawiciela w Warszawie miała wizję, która wyjaśnia do jakiej inwazji przygotowują się ufonauci. Ujrzała św. Michała Archanioła i jak sama wspomina:
-Równocześnie usłyszałam głos, który uprzedził mnie o wielkim szturmie, jaki demon zamierza przepuścić na ziemię. Atak przeprowadzi sam książę ciemności. Św. Michał Archanioł wezwał mnie, bym wzięła udział w walce, a gdy zapytałam go w jaki sposób ma się to odbyć i że jestem za słaba, by wziąć udział w tej walce, rzekł mi: „Nic trudnego. Uczynisz to czego ja nie mogę – możesz cierpieć „.


Zatem zjawisko UFO pochodzi ze świata duchowego, zaś jego materialne przejawy mają na celu wprowadzenie nas w błąd. ;)

Mój znajomy jasnowidz twierdzi, że w 2018 ''Arianie'' (istoty z rejonu Oriona) przybędą na Ziemię i zrobią wielką czystkę. Źli (według niego hebra i masoni) trafią na planetę wiecznego ognia Erydan. Aż strach się bać :shock:
0 x



Awatar użytkownika
abcd
Posty: 5771
Rejestracja: środa 17 wrz 2014, 20:13
x 383
x 230
Podziękował: 32219 razy
Otrzymał podziękowanie: 9274 razy

Re: Bog Jahwe

Nieprzeczytany post autor: abcd » czwartek 06 sie 2015, 22:18

Nie ma tematu o aniołach więc wstawię te fotki w tym temacie, było nie było bardzo pokrewnym ;) , bo tyczy aniołów - tych "upadłych" :

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Fotki pochodzą z tej strony:
http://zonnews.com/shock/711-breaking-n ... ondon.html
0 x


Gdzie rodzi się wiara, tam umiera mózg.

ODPOWIEDZ