Drodzy forumowicze i goście!

Prezentujemy wam forum po poważnej naprawie i aktualizacji, większość rozszerzeń jest włączona i u mnie działa.
Wszystkie błędy i uwagi proszę zgłaszać w dziale technicznym.
Na razie nie będzie działało wyszukiwanie, jeśli po ok 2 dniach eksploatacji nie wystąpią zasadnicze błędy, to zrobimy indeksację baz danych.

Po wejściu na forum proszę najpierw usunąć ciasteczka witryny _ to bardzo ważne! Inaczej forum może nie działać u was prawidłowo!
To ogłoszenie można u siebie skasować po przeczytaniu, najeżdżając na tekst i klikając krzyżyk w prawym, górnym rogu pola ogłoszeń.

Uwaga! Proszę nie używać starych linków z pełnym adresem forum, bo jest nieaktualny - teraz wystarczy http://www.cheops4.org.pl/ bo jest przekierowanie.


/blueray21

ODESZLI

Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 6607
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 20
x 288
Podziękował: 14017 razy
Otrzymał podziękowanie: 12030 razy

Re: ODESZLI

Nieprzeczytany post autor: janusz » czwartek 09 lis 2017, 23:19

Zmarł aktor Marek Frąckowiak. Od dawna walczył z chorobą

W wieku 67 lat zmarł Marek Frąckowiak - jeden z najbardziej wszechstronnych polskich aktorów. Informację potwierdził rzecznik Teatru Rampa. Artysta od kilku lat walczył z ciężką chorobą. Zagrał ponad 100 ról filmowych.

Obrazek

Marek Frąckowiak znany był z wielu ról na małym i dużym ekrania. Polscy widzowie kojarzą go w szczególności z produkcjami "Czas honoru", "Plebania" czy "Teraz albo nigdy". U aktorka w 2013 r. zdiagnozowano raka kręgosłupa, który zmusił go przez pewien czas do poruszania się na wózku.

- Rak to nie najgorsza choroba z menu, są gorsze i bardziej uciążliwe. Z rakiem można żyć - mówił o swojej chorobie w jednym z wywiadów. Mimo tego, że był chory, nie zrezygnował z grania. Niedawno zagrał w "Artyście”, z kolei w przyszłym roku zobaczymy go w "Kamerdynerze” w reżyserii Filipa Bajona.

Urodził się w 16 sierpnia 1950 r. w Łodzi. Jak wspominał, nie był nigdy grzecznym dzieckiem i sprawiał wiele kłopotów wychowawczych.

- Byłem krnąbrny. Nauczyciele nie mieli ze mną łatwego życia. Mamie stawiano ultimatum: "syn przejdzie do następnej klasy pod warunkiem, że zmieni szkołę” - mówił w "Życiu na gorąco”. Liceum zmieniał aż cztery razy. Z trudem doszedł do matury.

Po maturze miałem do wyboru trzy drogi. Wszystkie związane z publicznymi występami: księdza, adwokata i artysty – śmiał się. Frąckowiak wspominał, że dostał się na studia prawnicze, ostatecznie jednak postawił na karierę artysty. Dyplom wydziału Aktorskiego łódzkiej PWSFTviT uzyskał w 1974 r. Miał już wtedy za sobą udany debiut w filmie Jerzego Passendorfera "Zabijcie czarną owcę”, a krytycy wróżyli mu wielką karierę.

Później wystąpił m.in. w filmach: "Niespotykanie spokojny człowiek”, "Między ustami a brzegiem pucharu”, "Anatomia miłości”, "Młode Wilki” czy "Popiełuszko. Wolność jest w nas”. Można go też było oglądać w serialach "Alternatywy 4", "Dom”, "Ranczo”, czy "Klub szalonych dziewic”. W 1993 r. zadebiutował jako reżyser, wystawiając "Grażynę” Adama Mickiewicza.

https://film.wp.pl/zmarl-aktor-marek-fr ... 511309953a
0 x



Awatar użytkownika
janusz
Administrator
Posty: 6607
Rejestracja: środa 14 lis 2012, 22:25
x 20
x 288
Podziękował: 14017 razy
Otrzymał podziękowanie: 12030 razy

Re: ODESZLI

Nieprzeczytany post autor: janusz » poniedziałek 13 lis 2017, 21:27

Nie żyje kultowa polska aktorka! Miliony z nas kochały ją za uśmiech i hitowe role
Autor: Wiadomości Pikio - Lis 13, 2017

Obrazek

Tę aktorkę pamiętać będą wszyscy Polacy. Zarówno ci młodzi jak i starsze pokolenia pokochały ją za uśmiech i kultowe role.

Obrazek

Alina Janowska zmarła w wieku 94 lat. Od dawna media donosiły, iż cierpiała na alzheimera. Pozostawała pod opieką męża – byłego olim­pij­skiego szer­mierza i architekta, Woj­ciecha Za­błoc­kiego. Ten przyznawał, że w ostatnim czasie kontakt z żoną był utrudniony.

Spektakularna kariera

Janowska zadebiutowała w 1946 roku, w łódzkim Teatrze Syrena. To tam zauważył ją asystent Leonarda Buczkowskiego i zaprosił do współpracy w „Zakazanych piosenkach”, gdzie zagrała uliczną śpiewaczkę.

Aktorkę najlepiej zapamiętamy jednak z serialu „Wojna domowa” Jerzego Guzy, opowiadającym o konflikcie pokoleń. Jej ostatnią rolą była ta w „Ostatniej akcji”. Janowska grała również w „Złotopolskich”. To właśnie z serialu, w którym wcieliła się w Eleonorę Gabryjel, mogą pamiętać ją reprezentanci młodszego pokolenia.

Aktorka miała bardzo szerokie horyzonty. Mogliśmy ją widywać nie tylko na ekranie ale i estradzie. Po przerwie wróciła do grania w filmach wraz z obrazem Jerzego Passendorfera pt. „Powrót”. Później wystąpiła między innymi jako Lucyna w „Samsonie” Andrzeja Wajdy i Barbary Sass oraz w komedii obyczajowej „Smarkula” Leonarda Buczkowskiego.

Jej drugim mężem był Wojciech Zabłocki. Alina Janowska miała troje dzieci – córkę Agatę, syna Michała Zabłockiego oraz córkę Katarzynę.

źródło: onet.pl

http://film.onet.pl/artykuly-i-wywiady/ ... lat/qtshpn
0 x



Awatar użytkownika
Kiara
Posty: 3579
Rejestracja: wtorek 01 sty 2013, 15:10
x 116
Podziękował: 1541 razy
Otrzymał podziękowanie: 3514 razy

Re: ODESZLI

Nieprzeczytany post autor: Kiara » wtorek 14 lis 2017, 19:17

Obrazek


Obrazek
0 x


Miłość jest szczęściem!

Awatar użytkownika
barneyos
Moderator
Posty: 1135
Rejestracja: piątek 04 sty 2013, 08:49
x 1
x 25
Podziękował: 60 razy
Otrzymał podziękowanie: 1363 razy

Re: ODESZLI

Nieprzeczytany post autor: barneyos » czwartek 16 lis 2017, 22:56

0 x


======================================================
Nie ma rzeczy niemożliwych, są tylko rzeczy, których na razie nie potrafimy zrobić

Awatar użytkownika
Thotal
Posty: 5411
Rejestracja: sobota 05 sty 2013, 16:28
x 8
x 115
Podziękował: 4007 razy
Otrzymał podziękowanie: 8232 razy

Re: ODESZLI

Nieprzeczytany post autor: Thotal » czwartek 16 lis 2017, 23:32

Poznałem Bruce`a osobiście, wydawał się zdrów i pełen werwy...
Był bardzo ciepłym i pogodnym człowiekiem, cześć Jego pamięci!




Pozdrawiam - Thotal :)
0 x



ODPOWIEDZ